03 Lut 2019, 01:16:03
Skoro osoba najbardziej pokrzywdzona, tj. Erlich Mentz, nie widzi problemu w tej sprawie, to ja nie widzę na tyle dobrych powodów, aby dalej protestować. Dalej jednak stwierdzam, że co najmniej nastąpiło tutaj nagięcie ram prawnych, ale skoro Prezydent stwierdził ważność wyborów, to chyba wie, co robi.
