02 Lut 2019, 00:29:13
Szanowni Państwo,
Postanowiłem że z dniem dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Przewodniczącego Centralnej Komisji Wyborczej. Swoją decyzję argumentuję faktem, że za moich rządów w/w organizacją straciła ona na zaufaniu obywateli. Decyzje podejmowane przez nią były niewłaściwe, a sama organizacja działała z małą wydajnością. Przez to niejednokrotnie na wyniki wyborów trzeba było czekać dłużej niż 24h. Jest to w państwie demokratycznym nie do pomyślenia. Ja, jako Przewodniczący CKW byłem w tej sytuacji najsłabszym ogniwem, jakby to powiedziała Kazimiera Szczuka. Dlatego składając tą dymisję, eliminuje to oto najsłabsze ogniwo. Pewien ktoś powiedział że zespół jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo...
Dodatkowo chciałbym poinformować że nie zobaczycie kiedykolwiek Wespucciego w nordackiej polityce. Nie chcę żeby ktokolwiek mianował mnie na stanowiska wymagające ode mnie zaangażowania politycznego, bo tych stanowisk po prostu nie przyjmę. Chciałbym skupić się znów na Volkianie, chociaż to i tak bez sensu. Na mediach, no i kulturze...
Henio.
Postanowiłem że z dniem dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Przewodniczącego Centralnej Komisji Wyborczej. Swoją decyzję argumentuję faktem, że za moich rządów w/w organizacją straciła ona na zaufaniu obywateli. Decyzje podejmowane przez nią były niewłaściwe, a sama organizacja działała z małą wydajnością. Przez to niejednokrotnie na wyniki wyborów trzeba było czekać dłużej niż 24h. Jest to w państwie demokratycznym nie do pomyślenia. Ja, jako Przewodniczący CKW byłem w tej sytuacji najsłabszym ogniwem, jakby to powiedziała Kazimiera Szczuka. Dlatego składając tą dymisję, eliminuje to oto najsłabsze ogniwo. Pewien ktoś powiedział że zespół jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo...
Dodatkowo chciałbym poinformować że nie zobaczycie kiedykolwiek Wespucciego w nordackiej polityce. Nie chcę żeby ktokolwiek mianował mnie na stanowiska wymagające ode mnie zaangażowania politycznego, bo tych stanowisk po prostu nie przyjmę. Chciałbym skupić się znów na Volkianie, chociaż to i tak bez sensu. Na mediach, no i kulturze...
Henio.
