11 Mar 2022, 21:32:44
Epitafium dla Heinricha
Niebo zamarzło, świat nasz zamilknie,
Lecz co to? Tam w niebie ciemnym, tak cudnie mignie?
To gwiazda jego — ta nigdy nie zniknie,
Na pamiątkę po jego bytności,
W naszej pamięci — po wszystkie nieskończoności,
Hołd składają sosny — my lament żałosny,
Tyś, co zostawiał zawsze zapach wiosny,
Tyś co zasiadał zawsze w naszych ciżbach,
Tyś któremu nie wiele myśmy dali,
dziś smutne oczy spoglądają nań w oddali
Odpocznij przed podróżą dobry nasz druchu,
w naszych dobrych sercach, w naszym dobrym duchu,
nim sięgniesz lepszego od naszych, bo swego królestwa,
Królestwa twej gwiazdy, co nieba głebi ciemnej dosięga,
tak jak nadzwyczajna była twej duszy potęga.
Najszczersze kondolencje dla Rodziny. Głęboko ubolewam, że nie mogę nic więcej zrobić poza złożeniem tego skromnego epitafium. Do teraz nie mogę w to uwierzyć i się z tym pogodzić.
Z poważaniem
EOvH
Niebo zamarzło, świat nasz zamilknie,
Lecz co to? Tam w niebie ciemnym, tak cudnie mignie?
To gwiazda jego — ta nigdy nie zniknie,
Na pamiątkę po jego bytności,
W naszej pamięci — po wszystkie nieskończoności,
Hołd składają sosny — my lament żałosny,
Tyś, co zostawiał zawsze zapach wiosny,
Tyś co zasiadał zawsze w naszych ciżbach,
Tyś któremu nie wiele myśmy dali,
dziś smutne oczy spoglądają nań w oddali
Odpocznij przed podróżą dobry nasz druchu,
w naszych dobrych sercach, w naszym dobrym duchu,
nim sięgniesz lepszego od naszych, bo swego królestwa,
Królestwa twej gwiazdy, co nieba głebi ciemnej dosięga,
tak jak nadzwyczajna była twej duszy potęga.
Najszczersze kondolencje dla Rodziny. Głęboko ubolewam, że nie mogę nic więcej zrobić poza złożeniem tego skromnego epitafium. Do teraz nie mogę w to uwierzyć i się z tym pogodzić.
Z poważaniem
EOvH

