09 Lut 2022, 22:28:42
Oto niżej macie wywiad. Pogrubionym tekstem są moje słowa, a niepogrubionymi są słowa Mateusza Żmigrodzkiego. I tak, jest to wywiad z Mateuszem Żmigrodzkim, także mam nadzieję że was zaciekawi 
Leszek Ebe-Grüner: Dzień dobry, z tej strony organizator rozgrywek AMLWA, Leszek Ebe-Grüner. Dziś będzie wywiad z panem Mateuszem Żmigrodzkim, który jest prezesem Azymucki Klub Sportowego. Więc tak na początek pytanie relaksujące, jak się pan czuje?
Mateusz Żmigrodzki: Świetnie, mógłbym powiedzieć że nawet zaj***ie.
Leszek Ebe-Grüner: No to wspaniale! W takim razie, przejdźmy do pytań głównych. Oto pierwsze z nich. Jak wygląda forma twoich kierowców?
Mateusz Żmigrodzki: Myślę, że jest ona całkiem zadawalająca. Owszem, czeka nas ciężka walka z innymi teamami, ale wierzę, że w ten weekend skopiemy innym ostro tyłek. Wierzę, że kierowcy nam w tym pomogą.
Leszek Ebe-Grüner: Brzmi obiecująco. Dobra czas na drugie pytanie. Jakie są cele Klubu w tym sezonie?
Mateusz Żmigrodzki: Oczywiście chcemy osiągnąć jak najwyższe miejsce - każdy sportowiec powinien celować jak najwyżej. Oprócz tego chcemy pokazać, że możemy skutecznie konkurować w Lidze. Chcemy AZS był tym czym Kolejorz Krasnodarsk jest dla volkiańskiej piłki (śmiech)
Leszek Ebe-Grüner: No widzę inspiracja osiągnieciami klubu piłkarskiego Kolejorza Krasnodarsk. No celować wysoko, to jest ważne, aczkolwiek im jest się wyżej, tym jest większa presja. Przejdźmy dalej. Co sądzisz o swoich rywalach z Klasy A?
Mateusz Żmigrodzki: Szanuję swoich przeciwników, lecz wierzę że nie są oni dużym zagrożeniem dla naszej drużyny.
Leszek Ebe-Grüner: Dość spokojne te odpowiedzi. Ale za to kolejne pytanie, nie będzie należało do spokojnych. Ponieważ będzie to dotyczyło fanów i twojego kierowcy. A więc. Czy nie boisz się reakcji fanów, na temat Miguela Mendozy?
Mateusz Żmigrodzki: Zależy dlaczego fani mieliby Mendozy nie lubić. Ale niczego się nie obawiam. Wierzę, że Mendoza swoimi wynikami zyska przychylność kibiców. Jeśli wyjdzie inaczej - wtedy podejmę odpowiednie kroki, decyzje.
Leszek Ebe-Grüner: No, Miguel Mendoza z pewnością jest intrygującą postacią w tych zawodach. Jak wiadomo, ogłosiłem głosowania nad projektami, które jeżeli będę chciał wprowadzić, to będe musiał mieć przychylność waszą, prezesów klubu. Dlatego przejdźmy do ostatniego pytanie zatem. Czy jest coś, co chciałbyś zmienić w obecnej formule zawodów AMLWA?
Mateusz Żmigrodzki: Myślę, że na razie jest za wcześnie, aby proponować jakieś szerokoidące zmiany. Lecz tak sobie myślę, że warto pomyśleć o odbywaniu wyścigów w regionach innych niż Albion. Byłoby to dobre urozmaicenie AMLWA.
Leszek Ebe-Grüner: Cóż, to odważne i żeby do tego doszło, musiała by zostać zmieniona nazwa organizacji. Ale od siebie dodam, że myślałem nad rozwinięciem aspektów, takich jak przejście na wyścigi z amatorskich, na profesjonalne. Co do innych regionów, zgadzam się by odbyły się w innych regionach Związku Winkulijskiego, pod warunkiem, że były by one imieniem Prezydenta Albionu, pana Artura Kardacza. W końcu to w Albionie zaczęły się takie wyścigi. Cóż dziękuje za jakże interesujący wywiad i ogólnie za chęć udzielenia mi wywiadu. Czy chciałbyś na koniec coś dodać od siebie?
Mateusz Żmigrodzki: Tylko jedno, do innych drużyn: Mendoza i McParley was dojadą. Sr***cie!
Leszek Ebe-Grüner: Jeszcze raz dziękuje za wywiad.
Mateusz Żmigrodzki: Dziękuję.

Leszek Ebe-Grüner: Dzień dobry, z tej strony organizator rozgrywek AMLWA, Leszek Ebe-Grüner. Dziś będzie wywiad z panem Mateuszem Żmigrodzkim, który jest prezesem Azymucki Klub Sportowego. Więc tak na początek pytanie relaksujące, jak się pan czuje?
Mateusz Żmigrodzki: Świetnie, mógłbym powiedzieć że nawet zaj***ie.
Leszek Ebe-Grüner: No to wspaniale! W takim razie, przejdźmy do pytań głównych. Oto pierwsze z nich. Jak wygląda forma twoich kierowców?
Mateusz Żmigrodzki: Myślę, że jest ona całkiem zadawalająca. Owszem, czeka nas ciężka walka z innymi teamami, ale wierzę, że w ten weekend skopiemy innym ostro tyłek. Wierzę, że kierowcy nam w tym pomogą.
Leszek Ebe-Grüner: Brzmi obiecująco. Dobra czas na drugie pytanie. Jakie są cele Klubu w tym sezonie?
Mateusz Żmigrodzki: Oczywiście chcemy osiągnąć jak najwyższe miejsce - każdy sportowiec powinien celować jak najwyżej. Oprócz tego chcemy pokazać, że możemy skutecznie konkurować w Lidze. Chcemy AZS był tym czym Kolejorz Krasnodarsk jest dla volkiańskiej piłki (śmiech)
Leszek Ebe-Grüner: No widzę inspiracja osiągnieciami klubu piłkarskiego Kolejorza Krasnodarsk. No celować wysoko, to jest ważne, aczkolwiek im jest się wyżej, tym jest większa presja. Przejdźmy dalej. Co sądzisz o swoich rywalach z Klasy A?
Mateusz Żmigrodzki: Szanuję swoich przeciwników, lecz wierzę że nie są oni dużym zagrożeniem dla naszej drużyny.
Leszek Ebe-Grüner: Dość spokojne te odpowiedzi. Ale za to kolejne pytanie, nie będzie należało do spokojnych. Ponieważ będzie to dotyczyło fanów i twojego kierowcy. A więc. Czy nie boisz się reakcji fanów, na temat Miguela Mendozy?
Mateusz Żmigrodzki: Zależy dlaczego fani mieliby Mendozy nie lubić. Ale niczego się nie obawiam. Wierzę, że Mendoza swoimi wynikami zyska przychylność kibiców. Jeśli wyjdzie inaczej - wtedy podejmę odpowiednie kroki, decyzje.
Leszek Ebe-Grüner: No, Miguel Mendoza z pewnością jest intrygującą postacią w tych zawodach. Jak wiadomo, ogłosiłem głosowania nad projektami, które jeżeli będę chciał wprowadzić, to będe musiał mieć przychylność waszą, prezesów klubu. Dlatego przejdźmy do ostatniego pytanie zatem. Czy jest coś, co chciałbyś zmienić w obecnej formule zawodów AMLWA?
Mateusz Żmigrodzki: Myślę, że na razie jest za wcześnie, aby proponować jakieś szerokoidące zmiany. Lecz tak sobie myślę, że warto pomyśleć o odbywaniu wyścigów w regionach innych niż Albion. Byłoby to dobre urozmaicenie AMLWA.
Leszek Ebe-Grüner: Cóż, to odważne i żeby do tego doszło, musiała by zostać zmieniona nazwa organizacji. Ale od siebie dodam, że myślałem nad rozwinięciem aspektów, takich jak przejście na wyścigi z amatorskich, na profesjonalne. Co do innych regionów, zgadzam się by odbyły się w innych regionach Związku Winkulijskiego, pod warunkiem, że były by one imieniem Prezydenta Albionu, pana Artura Kardacza. W końcu to w Albionie zaczęły się takie wyścigi. Cóż dziękuje za jakże interesujący wywiad i ogólnie za chęć udzielenia mi wywiadu. Czy chciałbyś na koniec coś dodać od siebie?
Mateusz Żmigrodzki: Tylko jedno, do innych drużyn: Mendoza i McParley was dojadą. Sr***cie!
Leszek Ebe-Grüner: Jeszcze raz dziękuje za wywiad.
Mateusz Żmigrodzki: Dziękuję.
