15 Sty 2022, 20:57:58
Namiestnik Garamond niepostrzeżenie przesuwał się od jednego kelnera z tacą z przekąskami do kolejnego, niecierpliwie wyczekując rozpoczęcia uroczystości. Populacja śliwek zawiniętych w boczek kurczyła się z minuty na minutę, co jedynie wzmagało niepokój gościa.
