13 Sty 2022, 22:10:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13 Sty 2022, 22:10:56 przez Alfred Fabian.)
Slawonia 0:1 Winkulia
Pierwszy finałowy dwumecz już za nami! Głośne i gorące okrzyki Winkulijczyków opuszczających stadion w Kanugardzie tylko potwierdza, jak ważny był to dla nich mecz i jak bardzo cieszy ich zwycięstwo z reprezentacją Slawonii. Sam mecz był zresztą bardzo wyrównany, przez pierwsze 45 minut nie doszło do żadnej akcji, która pozwoliłaby uzyskać przewagę którejkolwiek ze stron, chociaż dosłownie subtelną przewagę miała reprezentacja Slawonii - zresztą bardzo dobrze kryjącą najlepszego zawodnika reprezentacji Winkulii - Marcelo Janotę, nie dając mu dosłownie żadnej możliwości zagrania.
Na szczęście, koledzy z drużyny nie zawiedli. Dopiero w 73 minucie udało się przełamać linię, kiedy to po zmianie jednego z obrońców reprezentacji Slawonii, powstała dziura, którą udało się wykorzystać Juliusowi Robinsonowi, który w idealnym stałym fragmencie gry - z pomocą Toma Fjeldstada - głową skierował piłkę w lewe okienko. Ta bramka zagwarantowała zwycięstwo w pierwszym meczu pomiędzy Slawonią, a Winkulią. Chociaż reprezentacja Slawonii dalej walczyła, robiąc roszady na boisku, to ostatecznie nie wystarczyło im czasu, aby zdobyć bramkę remisową.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
