25 Kwi 2021, 19:05:49
Nagle do stolika podbiegł jeden z asystentów Żmigrodzkiego i podał mu komórkę. Żmigrodzki zamienił kilka słów z osobą, po drugiej stronie słuchawki, po czym odłożył słuchawkę i powiedział:
- Problem rozwiązał się sam... Właśnie przed chwilą pański braciszek abdykował z korony, a więc - został pan de facto królem Winkulii. W każdym razie - myślę, że powinniśmy teraz pojechać do Kanugardu i tam podjąć wspólnie odpowiednie działania, które przyczynią się do ustabilizowania obecnej sytuacji...
- Problem rozwiązał się sam... Właśnie przed chwilą pański braciszek abdykował z korony, a więc - został pan de facto królem Winkulii. W każdym razie - myślę, że powinniśmy teraz pojechać do Kanugardu i tam podjąć wspólnie odpowiednie działania, które przyczynią się do ustabilizowania obecnej sytuacji...
