16 Mar 2021, 13:03:53
Trafne spostrzeżenie Erik odnośnie tożsamości i klimatu. Tożsamość dominująca składa się z wielu naleciałości i kultur mniejszości. Na tym zakończę.
Coraz śmielej dochodzimy do tematu wizytówki. Padło wcześniej wiele świetnych propozycji. Trochę na siłę próbujemy też znaleźć odnośnik do Winkulii w realnym świecie co nie musi przecież miejsca.
Jednak ja również spróbuję napisać własne skojarzenia z klimatem kraju odnosząc się do realnych przykładów choć traktowałbym to jedynie jako zobrazowanie a nie pełną inspirację.
Północ Winkulii, która graniczy z Brodrią zawsze kojarzyła mi się z dawnymi "ciepłymi" republikami dawnego Związku Radzieckiego. Same nazwy regionów czy miast (zmieniane na przestrzeni lat) na to wskazywały np.: Goruzja, Groznyj czy Czerkesja. Tą ostatnią nazwę kojarzyłem też z Chersją istniejącą na tych ziemiach na długo przed ZW. Ja to widzę jako teren od Azerbejdżanu po Kazachstan.
Zachód, południe i centrum - oczywiście zgodzę się z pustynnym rejonem i odniesieniami do krajów arabskich. Samo Osaczesko zaś kojarzy mi się z nadmorskimi miastami Belgii, Holandii czy Niemiec. Centrum kraju z Kanugardem również bardziej bliska mi była zawsze do klimatu środkowej Europy. Utwierdziło mnie w tym również powołanie tam rejonu Albion.
To moje odczucia ale jestem też ciekawy jak widzą to inni.
Coraz śmielej dochodzimy do tematu wizytówki. Padło wcześniej wiele świetnych propozycji. Trochę na siłę próbujemy też znaleźć odnośnik do Winkulii w realnym świecie co nie musi przecież miejsca.
Jednak ja również spróbuję napisać własne skojarzenia z klimatem kraju odnosząc się do realnych przykładów choć traktowałbym to jedynie jako zobrazowanie a nie pełną inspirację.
Północ Winkulii, która graniczy z Brodrią zawsze kojarzyła mi się z dawnymi "ciepłymi" republikami dawnego Związku Radzieckiego. Same nazwy regionów czy miast (zmieniane na przestrzeni lat) na to wskazywały np.: Goruzja, Groznyj czy Czerkesja. Tą ostatnią nazwę kojarzyłem też z Chersją istniejącą na tych ziemiach na długo przed ZW. Ja to widzę jako teren od Azerbejdżanu po Kazachstan.
Zachód, południe i centrum - oczywiście zgodzę się z pustynnym rejonem i odniesieniami do krajów arabskich. Samo Osaczesko zaś kojarzy mi się z nadmorskimi miastami Belgii, Holandii czy Niemiec. Centrum kraju z Kanugardem również bardziej bliska mi była zawsze do klimatu środkowej Europy. Utwierdziło mnie w tym również powołanie tam rejonu Albion.
To moje odczucia ale jestem też ciekawy jak widzą to inni.
