25 Lut 2021, 12:10:57
Ja akurat proponuje tutaj wariant pośredni. Zgadzam się, że można by choć trochę ucywilizować północne tereny, lecz myślę że nie powinniśmy robić tego w strasznie szybkim tempie. Ten aspekt narracyjny "biednej Północy" bądź co bądź czasami jest przydatny, więc dobrze byłoby zostawić sobie tutaj jakąś furtkę.
Osobiście wpadłem na pewien pomysł, który jest być może trochę szalony, ale w końcu na takich Mikroświat zbudowano. Ostatnimi czasy, rozmyślam nad odnową Uniwersytetu Winkulijskiego i pomyślałem, że dlaczego by nie przenieść go z Kanugardu właśnie na Północ kraju? Rozważałem, aby wybrać jakąś wieś po środku niczego i tam wystawić taki kampus. Niby na pierwszy rzut oka nie ma to żadnego sensu, lecz gdy się tak przyjrzymy to umiejscowienie po środku kraju będzie bardziej korzystniejsze dla studentów. Oprócz tego damy w ten sposób możliwość zdobycia wyższej edukacji ludnościom autochtonicznym, żyjącym często na skraju ubóstwa przez co nie mają możliwości zdobycia wykształcenia. Co Panowie na to?
Osobiście wpadłem na pewien pomysł, który jest być może trochę szalony, ale w końcu na takich Mikroświat zbudowano. Ostatnimi czasy, rozmyślam nad odnową Uniwersytetu Winkulijskiego i pomyślałem, że dlaczego by nie przenieść go z Kanugardu właśnie na Północ kraju? Rozważałem, aby wybrać jakąś wieś po środku niczego i tam wystawić taki kampus. Niby na pierwszy rzut oka nie ma to żadnego sensu, lecz gdy się tak przyjrzymy to umiejscowienie po środku kraju będzie bardziej korzystniejsze dla studentów. Oprócz tego damy w ten sposób możliwość zdobycia wyższej edukacji ludnościom autochtonicznym, żyjącym często na skraju ubóstwa przez co nie mają możliwości zdobycia wykształcenia. Co Panowie na to?
