07 Lut 2021, 21:51:51
Kiedy nadeszła jej kolej postanowiła i ona powiedzieć parę słów z podestu z którego przemawiał Alfred Fabian von Tehen-Dzek. Miała tylko nadzieje, że osoba odpowiedzialna za przebieg uroczystości dala jej dobry znak i nie wcisnęła się miedzy innych gości. Gdy już była na odpowiednim miejscu powiedziała:
Wasza Ekcelencjo,
Szanowni obywatele i mieszkańcy Związku Winkulijskiego,
Drodzy Goście Zagraniczni,
Jest mi niezmiernie miło po raz pierwszy oficjalnie zawitać do waszego kraju. Związek Winkulijski jest pewnym fenomenem, przeżył on wiele przemian, wiele burz po to aby stać się silniejszym. Zmieniająca się sytuacja polityczna nie osłabiła was, a tylko was wzmocniła. Dzisiaj świętujecie kolejny rok waszego istnienia, jestem niemal pewna, że za rok znowu się spotkamy żeby świętować kolejny. Społeczność którą tworzycie i wspólna zabawa spaja was. Dlatego też cieszę się mogąc uczestniczyć w tym wydarzeniu i czekam z niecierpliwością na kolejne atrakcje dnia dzisiejszego. Na koniec życzę wam po prostu wszystkiego najlepszego i miłego dalszego świętowania.
Po tych słowach Joanna Izabela wróciła na swoje zajmowane krzesło.
Wasza Ekcelencjo,
Szanowni obywatele i mieszkańcy Związku Winkulijskiego,
Drodzy Goście Zagraniczni,
Jest mi niezmiernie miło po raz pierwszy oficjalnie zawitać do waszego kraju. Związek Winkulijski jest pewnym fenomenem, przeżył on wiele przemian, wiele burz po to aby stać się silniejszym. Zmieniająca się sytuacja polityczna nie osłabiła was, a tylko was wzmocniła. Dzisiaj świętujecie kolejny rok waszego istnienia, jestem niemal pewna, że za rok znowu się spotkamy żeby świętować kolejny. Społeczność którą tworzycie i wspólna zabawa spaja was. Dlatego też cieszę się mogąc uczestniczyć w tym wydarzeniu i czekam z niecierpliwością na kolejne atrakcje dnia dzisiejszego. Na koniec życzę wam po prostu wszystkiego najlepszego i miłego dalszego świętowania.
Po tych słowach Joanna Izabela wróciła na swoje zajmowane krzesło.
