21 Sty 2021, 14:35:58
Arcyksiążę podrapał się po czole. Myślał nad propozycją, po czym rzekł: - Miło z Waszej strony, że o nas pomyśleliście. Możemy rozpocząć rozmowy zaraz. Chciałbym tylko mieć jakieś potwierdzenie... czy ma Pan przy sobie jakieś pełnomocnictwo, czy coś w tym rodzaju?
