02 Gru 2020, 18:52:14
Henryk Wespucci w dalszym ciągu nie przebywał w Krasnodarsku. Po domniemanym zamachu na Novaka, SBV postanowiło całkowicie odciąć przywódcę od innych osób. Poza kilkoma osobami z najbliższego kręgu, Wespucciego z państwem łączyła pani Helena, która obsługiwała telefon podłączony do bezpiecznej, rządowej linii.
- Jakie kurwa wysadzili jaką kurwa Dumę?! Jakimi rakietami? - słychać było niesiony krzyk po pomieszczeniu. Przestronny pokój z widokiem na góry. Góry Kholodnyles.
- No wzięli i zniszczyli, towarzyszu Wespucci - odpowiedział jeden z mężczyzn w pomieszczeniu...
- To jest wojna. Chcieli to będą ją mieli. Powybijam ich jak szczury co do jednego. CO DO JEDNEGO! Łącz mnie z Garnizonem Krasnodarsk!
- Jakie kurwa wysadzili jaką kurwa Dumę?! Jakimi rakietami? - słychać było niesiony krzyk po pomieszczeniu. Przestronny pokój z widokiem na góry. Góry Kholodnyles.
- No wzięli i zniszczyli, towarzyszu Wespucci - odpowiedział jeden z mężczyzn w pomieszczeniu...
- To jest wojna. Chcieli to będą ją mieli. Powybijam ich jak szczury co do jednego. CO DO JEDNEGO! Łącz mnie z Garnizonem Krasnodarsk!
