05 Sie 2020, 10:24:07
Co do punktu 1 oraz 4 to jakoś nie widzę pola do manerwu. Ciężko mi sobie wyobrazić że państwo które ogranicza się tylko do narracji, może mieć jakiś faktyczny rząd a co dopiero akty prawne. Rozporządzenia administracji, które określa zasady działania państwa i narracji, to tak ale ustawy dot. obywatelstwa i innych takich rzeczy nie mają miejsca.
Punkt 2: tutaj myślałem aby nie ograniczać się tylko do jednego klimatu/uniwersum. Według mojej wizji miało wyglądać to tak że co jakiś czas narracja/uniwersum się zmienia. Więc określanie z góry klimatu na przyszłość mija się z celem.
Punkt 2: tutaj myślałem aby nie ograniczać się tylko do jednego klimatu/uniwersum. Według mojej wizji miało wyglądać to tak że co jakiś czas narracja/uniwersum się zmienia. Więc określanie z góry klimatu na przyszłość mija się z celem.

