10 Maj 2020, 22:44:53
Pozwolę sobie na małą dygresje, że przeniesie forum i zmiana jego estetyki pozytywnie wpłynęła na aktywność w naszym państwie, nie uważam aby był on jakiś wybitnie piękny, ale jak tylko zobaczyłem nowy wystrój forum, to odrazu wróciły mi chęci do pisania
może nie tak silne jak kiedyś ale zawsze coś. Poza tym zdaje się że w nasze szeregi powrócił zasłużony winkulijski weteran Paderewski i inni zaczęli mam wrażenie trochę chętniej się udzielać, także to dobrze wróży dla naszej aktywności z czego się bardzo cieszę ale z drugiej strony nie chce zbyt pochopnie oceniać aktywności sąsiadów i spoglądać na nich z pewną dozą wyższości, jako że wszystko jeszcze przed nami. Rozpad FN będzie tematem który przez długi czas będzie rozbudzać emocje i rodził kontrowersje, ale ja uważam że do niego dojść musiało prędzej czy później, i prawdę mówiąc wolę działać w niedużym kulturalnym państewku z luźnym podejściem do wszystkiego niż w molochu z dziesiątką narodów w którym jeden przepis może oznaczać dla jednej osoby 5 różnych rzeczy w zależności od tego co jest temu komuś na rękę. Nie ma co łączyć wszystkich na siłę, zwłaszcza jak nie ma się jakiejś koncepcji na wspólne państwo, a takiej koncepcji za czasów FN nie było, był tylko Parlament bawiący się w tworzenie gospodarki i bezsensownych pierdół typu ustawy o kodach kodach pocztowych i prowincje bawiące się w imperia.
może nie tak silne jak kiedyś ale zawsze coś. Poza tym zdaje się że w nasze szeregi powrócił zasłużony winkulijski weteran Paderewski i inni zaczęli mam wrażenie trochę chętniej się udzielać, także to dobrze wróży dla naszej aktywności z czego się bardzo cieszę ale z drugiej strony nie chce zbyt pochopnie oceniać aktywności sąsiadów i spoglądać na nich z pewną dozą wyższości, jako że wszystko jeszcze przed nami. Rozpad FN będzie tematem który przez długi czas będzie rozbudzać emocje i rodził kontrowersje, ale ja uważam że do niego dojść musiało prędzej czy później, i prawdę mówiąc wolę działać w niedużym kulturalnym państewku z luźnym podejściem do wszystkiego niż w molochu z dziesiątką narodów w którym jeden przepis może oznaczać dla jednej osoby 5 różnych rzeczy w zależności od tego co jest temu komuś na rękę. Nie ma co łączyć wszystkich na siłę, zwłaszcza jak nie ma się jakiejś koncepcji na wspólne państwo, a takiej koncepcji za czasów FN nie było, był tylko Parlament bawiący się w tworzenie gospodarki i bezsensownych pierdół typu ustawy o kodach kodach pocztowych i prowincje bawiące się w imperia.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

