29 Mar 2020, 17:37:10
Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo Posłowie,
Wysoka Izbo!
Jesteśmy świadkiem upokorzenia konstytucyjnych organów Federacji Nordackiej. Jesteśmy tego świadkiem. Zgadza się. Prezydent Federacji Nordackiej został wdarty w intrygę, dokładnie tak. W polityczną hucpę w polityce międzynarodowej. Parlament Federacji Nordackiej będzie stał po wsze czasy na straży demokracji. Obywatele Federacji Nordackiej nie zgadzają się na takie rozwiązanie, nie zgadzamy się i my. Niniejsza ustawa nie daje nam nic. Podkreślam, nie daje nic. To jest dobra umowa dla ZKRM, fakt. Jest dobra dla elit z innych krajów - być może. Jednak, czy jest dobra dla nas, dla Federacji Nordackiej i jej obywateli? Nie. W niniejszym traktacie znajduje się zapis dotyczący RPN. Proszę mi wyjaśnić, jak władze Koribii podporządkowane pod centralę ZKRM mogą cokolwiek zrobić, jeśli nawet wyłamałyby się, to co? ZKRM nie jest członkiem na chwilę obecną Rady Państw Nordaty i nie ma obowiązku stosowania ich postanowień, rezolucji, czegokolwiek.
Parlament jest za jednością i pogodzeniem się obu państw, jednak musi się to odbywać z poszanowaniem jakichkolwiek przepisów. Zarówno, jeżeli chodzi o legalność secesji ZKRM, czego nie możemy wprost stwierdzić, a to wszystko powinien zbadać NSF, jak i oczywiście - sprzeczność z ustawą o kryteriach uznawania innych mikronacji. ZKRM nie istnieje ponad miesiąc, żebyśmy mogli ją uznać w świetle naszego prawa. Dlatego też, oraz z racji JEDNOŚCI z racją stanu jestem zmuszony na chwilę obecną wnioskować o odrzucenie niniejszej umowy.
Czekam na dalsze głosy.
Szanowni Państwo Posłowie,
Wysoka Izbo!
Jesteśmy świadkiem upokorzenia konstytucyjnych organów Federacji Nordackiej. Jesteśmy tego świadkiem. Zgadza się. Prezydent Federacji Nordackiej został wdarty w intrygę, dokładnie tak. W polityczną hucpę w polityce międzynarodowej. Parlament Federacji Nordackiej będzie stał po wsze czasy na straży demokracji. Obywatele Federacji Nordackiej nie zgadzają się na takie rozwiązanie, nie zgadzamy się i my. Niniejsza ustawa nie daje nam nic. Podkreślam, nie daje nic. To jest dobra umowa dla ZKRM, fakt. Jest dobra dla elit z innych krajów - być może. Jednak, czy jest dobra dla nas, dla Federacji Nordackiej i jej obywateli? Nie. W niniejszym traktacie znajduje się zapis dotyczący RPN. Proszę mi wyjaśnić, jak władze Koribii podporządkowane pod centralę ZKRM mogą cokolwiek zrobić, jeśli nawet wyłamałyby się, to co? ZKRM nie jest członkiem na chwilę obecną Rady Państw Nordaty i nie ma obowiązku stosowania ich postanowień, rezolucji, czegokolwiek.
Parlament jest za jednością i pogodzeniem się obu państw, jednak musi się to odbywać z poszanowaniem jakichkolwiek przepisów. Zarówno, jeżeli chodzi o legalność secesji ZKRM, czego nie możemy wprost stwierdzić, a to wszystko powinien zbadać NSF, jak i oczywiście - sprzeczność z ustawą o kryteriach uznawania innych mikronacji. ZKRM nie istnieje ponad miesiąc, żebyśmy mogli ją uznać w świetle naszego prawa. Dlatego też, oraz z racji JEDNOŚCI z racją stanu jestem zmuszony na chwilę obecną wnioskować o odrzucenie niniejszej umowy.
Czekam na dalsze głosy.
