26 Mar 2020, 11:33:51
Pozostaje pytanie czy mamy brać na serio groźby kierowane w naszą stronę. Analizując sytuację wiemy że I Armia Siyah znajduję się w Paderlandzie, czyli Centrazji. Transport morski wojsk z tak odległego kontynentu jest absurdalny pod względem logistycznym (ale o kim my tu rozmawiamy. Przecież to Fazil Emre "pstryk" i robi co chcę). Dawne starostwo Fazila została zlikwidowane, przed tym sytuacja została unormowana i z tego co wiem wszyscy przeciwnicy uciekli razem z Fazilem. Poza tym mamy większą i lepszą armię więc z logicznego punktu widzenia nie mamy czego się bać. Nasza flota powinna załatwić sprawę. Tylko właśnie jest to kwestia logiki, jestem pewny że strona przeciwna ma gdzieś naszą narrację. Reasumując moim zdaniem nie ma się czego bać. Dla spokoju ducha mogę wydać rozkaz patrolu naszych wód ale nie wiem czy jest sens.

