25 Mar 2020, 23:13:54
Na balkon Zamku Królewskiego wyszedł znów Prezydent Żmigrodzki. Za nim szedł jego asystent, który podał mu jakąś skórzaną tekę. Była to nowa Konstytucja zatwierdzona tego samego dnia przez naród Winkulii w referendum konstytucyjnym.
Położył tekst ustawy zasadniczej na szerokiej balustradzie Zamku, rozłożył go na ostatniej stronie i podpisał go długopisem, podanym przez jego asystenta. Wtedy wszyscy zgromadzeni pod Zamkiem obywatele za wiwatowali na cześć nowej Konstytucji. W pompatycznym geście Żmigrodzki złożył tekst Konstytucji i wzniósł ją do góry triumfalnie.
Zaraz po tym, zniknął on za drzwiami balkonu. Później, około po 30 min, wyjechał on z Zamku w swojej limuzynie, która zawiozła go do jego mieszkania na Alei Grebera. Był to symbol świadczący o tym, że zbliżają się wybory prezydenckie, które następują na podstawie odpowiedniego przepisu w nowej Konstytucji, który to został wprowadzony w skutek inicjatywy Żmigrodzkiego - by dać ludziom możliwość ocenienie jego prezydentury.
Położył tekst ustawy zasadniczej na szerokiej balustradzie Zamku, rozłożył go na ostatniej stronie i podpisał go długopisem, podanym przez jego asystenta. Wtedy wszyscy zgromadzeni pod Zamkiem obywatele za wiwatowali na cześć nowej Konstytucji. W pompatycznym geście Żmigrodzki złożył tekst Konstytucji i wzniósł ją do góry triumfalnie.
Zaraz po tym, zniknął on za drzwiami balkonu. Później, około po 30 min, wyjechał on z Zamku w swojej limuzynie, która zawiozła go do jego mieszkania na Alei Grebera. Był to symbol świadczący o tym, że zbliżają się wybory prezydenckie, które następują na podstawie odpowiedniego przepisu w nowej Konstytucji, który to został wprowadzony w skutek inicjatywy Żmigrodzkiego - by dać ludziom możliwość ocenienie jego prezydentury.
