23 Mar 2020, 22:46:28
Wreszcie na balkon wyszedł Prezydent Żmigrodzki, w jego stronę poleciały gwizdy i okrzyki pełne pogardy. Jednak gdy podszedł do mikrofonów wszyscy umilkli, a on zaczął przemawiać:
- Narodzie Egvaliański! Przepraszam, przepraszam za wszystkie zaniedbania których żeście dostąpili ze strony mojego Rządu. Tak moi drodzy - spierdoliliśmy, a najbardziej spierdoliłem ja sam! Jednak dziś nastąpi zmiana, bo od wczoraj trwa tajne posiedzenia Izby Poselskiej, na którym to złożony został projekt nowej Konstytucji Winkulijskiej Republiki Egvallandu.
Postanowiłem, że zaraz po wejściu tej Konstytucji w życie, odbędzie się specjalne referendum w sprawie moich rządów. Mianowicie, zgłosiłem specjalną poprawkę do projektu Konstytucji, która unieważni moją kadencję. Spowoduje to, iż Przewodniczący Artur Kardacz rozpisze wybory na nowego Prezydenta WRE. Postanowiłem, że w nich wystartuje dla jednego powodu - chcę aby te wybory stały się referendum dotyczącym mojej prezydentury. Staniecie przed prostym wyborem - tak lub nie. Bo jeśli lud chce prawdziwej demokracji - dostanie ją.
Żmigrodzki uczynił znak krzyża, błogosławiąc ludowi i szybko zniknął za drzwiami balkonu.
- Narodzie Egvaliański! Przepraszam, przepraszam za wszystkie zaniedbania których żeście dostąpili ze strony mojego Rządu. Tak moi drodzy - spierdoliliśmy, a najbardziej spierdoliłem ja sam! Jednak dziś nastąpi zmiana, bo od wczoraj trwa tajne posiedzenia Izby Poselskiej, na którym to złożony został projekt nowej Konstytucji Winkulijskiej Republiki Egvallandu.
Postanowiłem, że zaraz po wejściu tej Konstytucji w życie, odbędzie się specjalne referendum w sprawie moich rządów. Mianowicie, zgłosiłem specjalną poprawkę do projektu Konstytucji, która unieważni moją kadencję. Spowoduje to, iż Przewodniczący Artur Kardacz rozpisze wybory na nowego Prezydenta WRE. Postanowiłem, że w nich wystartuje dla jednego powodu - chcę aby te wybory stały się referendum dotyczącym mojej prezydentury. Staniecie przed prostym wyborem - tak lub nie. Bo jeśli lud chce prawdziwej demokracji - dostanie ją.
Żmigrodzki uczynił znak krzyża, błogosławiąc ludowi i szybko zniknął za drzwiami balkonu.
