15 Mar 2020, 19:14:21
Mimo, że z terenów ZP coraz ciężej wjechać do ZKRM, jakoś mi się to udało. Pojechałem do Zwierzogrodu. Po drodze zrobiłem się okropnie głodny i postanowiłem odwiedzić Bar Mleczny na Starym Mieście. Gdy do niego weszłem od razu spostrzegłem rzucane w moim kierunku spojrzenia. Udawałem, że ich nie widzę i podeszłem do okienka. Zamówiłem przypiekane pieczywo czosnkowe, szpagetti muratyckie z klopsikami oraz puchar lodowy z bitą śmietaną i ciastkiem z czekoladą. Natychmiast po wydaniu tego udałem się w kąt i zjadłem. Było bardzo dobre. Oddałem talerze i pojechałem dalej.
[ATTACHMENT NOT FOUND]
[ATTACHMENT NOT FOUND]
