15 Gru 2018, 16:44:23
Następnie Pan Leszek Roskohard-Tracz wybrał się do Gubernatora Koribii, pana Eobarda Thawne. Rozpoczeli rozmowę nad Hergamem. Pan Eobard Thawne uznał że nie ma sensu i że Kamiljan Harlin Wespucci ma pełno niewidzialnych dowodów. Mimo niezbyt zadowalającej odpowiedzi, musiałem na te warunki przystanąć i powiadomić buntowników Hergamskich o obecnej sytuacji. Ponadto przypadkowo zobaczyłem pana Henryka Wespucciego, który mimo niezbyt ciepłych relacji z Doctriną, również był ze mnie niezadowolony i powiedział kilka rad. Dlatego jak najszybciej ruszyłem w stronę buntowników w Hergamie. Oczywiście Jerzy Konsul mnie przyjął i wszyscy byli początkowo uśmiechnięci, ale musiałem przekazać im tą wiadomość:
,,Witajcie drodzy mieszkańcy Hergamu! Jak wiecie byłem tu kiedyś Burmistrzem tego regionu, jednak niestety nastały czasy, że nic w tej sprawie nie możemy zrobić. Jedynie mogę wpadać do was w odwiedziny i chętnie z wami rozmawiać na różne sprawy, jednak no niestety nie zaakceptuje śmiesznej propozycji pana Kamiljana Harlina z wiadomych 2 powodów:
-Dalej nie przedstawił dokumentów że Ardemia podlega NP, tym samym też nie potwierdził że Hergam nie podlega NP
-Jestem jak wiecie mieszkańcem Koribii, a nie Nordaty Północnej, więc to również się mija z celem.
Także byłbym zadowolony jakby bunty już się zakończyły i mam nadzieje że nowy Burmistrz Hergamu będzie się o was troszczył, mimo celowych przekręceń nad ilością ludności waszego regionu."
I tak zakończyłem swój występ, jednak Jerzy Konsul nie chciał zgodzić się z realiami. Jednak Bunt z około 1000 osób, zmniejszył się do około 120 osób. Oczywiście sam Leszek Roskohard-Tracz zrezygnował z tych planów, ale Jerzy Konsul i jego wierniejsza grupa chcieli jeszcze coś powalczyć o głosy. Jednak raczej już nic nie zdziałają.
,,Witajcie drodzy mieszkańcy Hergamu! Jak wiecie byłem tu kiedyś Burmistrzem tego regionu, jednak niestety nastały czasy, że nic w tej sprawie nie możemy zrobić. Jedynie mogę wpadać do was w odwiedziny i chętnie z wami rozmawiać na różne sprawy, jednak no niestety nie zaakceptuje śmiesznej propozycji pana Kamiljana Harlina z wiadomych 2 powodów:
-Dalej nie przedstawił dokumentów że Ardemia podlega NP, tym samym też nie potwierdził że Hergam nie podlega NP
-Jestem jak wiecie mieszkańcem Koribii, a nie Nordaty Północnej, więc to również się mija z celem.
Także byłbym zadowolony jakby bunty już się zakończyły i mam nadzieje że nowy Burmistrz Hergamu będzie się o was troszczył, mimo celowych przekręceń nad ilością ludności waszego regionu."
I tak zakończyłem swój występ, jednak Jerzy Konsul nie chciał zgodzić się z realiami. Jednak Bunt z około 1000 osób, zmniejszył się do około 120 osób. Oczywiście sam Leszek Roskohard-Tracz zrezygnował z tych planów, ale Jerzy Konsul i jego wierniejsza grupa chcieli jeszcze coś powalczyć o głosy. Jednak raczej już nic nie zdziałają.

