03 Mar 2020, 23:59:32
Serio musimy tworzyć tysiąc ustaw żeby pobawić się w narrację? Do niedawna prowincje nawzajem się najeżdżały, a rząd patrzył na to przez palce, a teraz dla odmiany musimy w drodze ustawy określać prowincjonalne nawet kody pocztowe, z których pewnie i tak nikt nie będzie korzystał i wkrótce o nich zapomni? Żeby nie było ja nie jestem przeciwny takiej narracji, ale jestem też zdania, że Paralment powinien zajmować się kwestiami wyłącznie najbardziej pilnymi z punktu widzenia dalszej egzystencji państwa, (przy czym tak swoją drogą też uważam że należałoby wspólnie jakoś ujednolicić system prawa i opracować jakąś strategie jego tworzenia, aby nie powstawały co chwilę poprawki do ustaw i konstytucji i możliwe było uregulownie większej ilości drobnych zagadnień z pogranicza narracji i gospodarka rozporządzeniami i innymi aktami wykonawczymi).

