03 Mar 2020, 01:40:21
Od katastrofy w Azymuckiej Elektrowni Atomowej minęło już ponad 4 miesiące. Miejscowa ludność, co najdziwniejsze, nadal nie opuściła swoich domów ponieważ twierdzą oni, że nic im się nie stanie. Wojny przeżyli, szarańcze i inne plagi też, więc promieniowanie także przetrwają. Ulice miasta Azymucka Góra porastają krzaki, a korzenie drzew przebijają asfalt. Bloki popadły w totalną ruinę, jednakże przypomnijmy, że nadal mieszkają w nich ludzie. Z tego właśnie powodu do miasta nadal dostarcza się energię atomową z pobliskiej elektrowni atomowej, żywność do sklepu, a także bieżącą wodę do kranów miejscowej ludności. Pytani o przesiedlenie wszyscy jednogłośnie odpowiadali się za pozostanie w Azymuckiej Górze. Większość jako swój najmocniejszy argument przytaczała historie swojego życia, które są ściśle związane z tym miejscem. Eksperci informują, że w pobliżu AEJ nadal odnotowuje się duże odczyty z dozymetrów. PT ZSRM ma zamiar odwiedzić Azymucką Górę oraz jej mieszkańców. Waksman-Dëter chce upewnić miejscowych, że rząd nigdy nie zostawi ich w potrzebie. Razem z władzami ZSRM do miasta obiecano dowóz dużej ilości produktów spożywczych i elektronicznych, wszystko dla miejscowych. Obiecano również powołanie specjalnej instytucji, która będzie miała na celu dbanie o miasto i nie dopuszczenie do skonsumowania go przez naturę. Z powodu niskiej szkodliwości promieniowania na ludzki organizm, przesiedleni mieszkańcy Azymuckiej Góry w niedalekiej przyszłości najprawdopodobniej będą mogli wrócić do swoich domów.
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki
"Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
I Prezydent IV Republiki Muratyki
"Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
![[Obrazek: Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png]](https://forum.muratyka.ct8.pl/uploads/monthly_2021_11/Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png)
