27 Lut 2020, 00:11:39
Inicjatywa jak najbardziej godna pochwały ze strony władz Federacji, aczkolwiek spadek aktywności wydaje mi się mieć charakter przejściowy, i po części może to jest wywołane zmęczeniem po miesiącach ciężkiej pracy i z drugiej brakiem wolnego czasu, mam nadzieję że na wiosnę (najpóźniej) wrócimy z nowym pokładem energii i chęci do intensywnego działania.
Jako Prezydent Federacji Nordackiej mam zamiar zaproponować całemu państwu zastosowanie w pewnym sensie rozwiązań egvallandzkich jeżeli chodzi o politykę historyczną, polegającą na odkrywaniu dawnych kultur państw obecnych na terenie naszych prowincji — po Radzie gabinetowej zamiar mam zainicjować kolejny konkurs w którym mieszkańcy danych prowincji będą mogli zaprezentować informacje jakie udało im się pozyskać o krajach które dawniej istniały na terenie ich prowincji, mam nadzieję że opisywanie ich historii wirtualnej (no i oficjalnej, częściowo narracyjnej) nie zepsuje w nadmiernym stopniu obecnej koncepcji historii przedwirtualnej ZSRM i SRV, ale da nowe pomysły na rozbudzenie prowincjonalnych aktywności. Do poznawanja historii wirtualnej Nordaty polecam mały Pel Nandera — są bardzo szczegółowe jeżeli chodzi o państwa które znajdowały się na obszarze obecnego FN, niektóre z nich były mimo wszystko naprawdę bardzo ciekawe i warte upamiętnienia, myślę że zarówno Volkian jak i ZSRM mogłyby na wiele zyskać na takim nieznacznym urozmaiceniu narracji, ale to tylko moja opinia
Jako Prezydent Federacji Nordackiej mam zamiar zaproponować całemu państwu zastosowanie w pewnym sensie rozwiązań egvallandzkich jeżeli chodzi o politykę historyczną, polegającą na odkrywaniu dawnych kultur państw obecnych na terenie naszych prowincji — po Radzie gabinetowej zamiar mam zainicjować kolejny konkurs w którym mieszkańcy danych prowincji będą mogli zaprezentować informacje jakie udało im się pozyskać o krajach które dawniej istniały na terenie ich prowincji, mam nadzieję że opisywanie ich historii wirtualnej (no i oficjalnej, częściowo narracyjnej) nie zepsuje w nadmiernym stopniu obecnej koncepcji historii przedwirtualnej ZSRM i SRV, ale da nowe pomysły na rozbudzenie prowincjonalnych aktywności. Do poznawanja historii wirtualnej Nordaty polecam mały Pel Nandera — są bardzo szczegółowe jeżeli chodzi o państwa które znajdowały się na obszarze obecnego FN, niektóre z nich były mimo wszystko naprawdę bardzo ciekawe i warte upamiętnienia, myślę że zarówno Volkian jak i ZSRM mogłyby na wiele zyskać na takim nieznacznym urozmaiceniu narracji, ale to tylko moja opinia

