19 Lut 2020, 17:45:45
Widzę, że monolog Pana Marszałka ze samym sobą trwa w najlepsze, ale pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie na temat powyższego projektu, jak i ogólnie całokształtu naszego prawa gospodarczego. Zacznijmy od tego, iż jako kandydat na prezydenta obiecałem zabiegać o możliwie jak największe uproszczenie prawa gospodarczego, i zlikwidowanie zbędnych instytucji takich jak Państwowa Ewidencja Przedsiębiorstw. Z tego też miejsca chciałbym się przychylić do pomysłu likwidacji Funduszu Pracy, jednak równocześnie chciałbym poprosić posłów o wstrzymanie się z reformowaniem prawa gospodarczego w drodze wielu maleńkich ustaw. Temat ten jest tak złóżony i nieoczywisty, że uważam że najlepszym na tą chwilę rozwiązaniem będzie całkowite uchylenie wszystkich ustaw i rozporządzeń odnośnie prawa gospodarczego, może z wyjątkiem ustawy o Funduszu Kultury, który nie sprawia większych trudności z obsługą, i poświęcić nawet kilka kadencji Parlamentu na to aby stworzyć sensowny system gospodarczy, nie ma co się spieszyć, bo przez prawie ćwierć wieku od początku istnienia polskich mikronacji nie udało się chyba nikomu stworzyć w pełni satysfakcjonującego systemu gospodarczego.
Moim zdaniem po uchyleniu wszystkich ustaw, które tylko zaśmiecają dziennik ustaw, powinniśmy pozwolić gospodarce samej się rozwinąć — nie ma co tworzyć skomplikowanych przepisów odnośnie tego jak powinna być prowadzona narracja gospodarcza przez konkretne podmioty, w kraju w którym zachodzi pare transakcji miesięcznie, nie mówiąc już o milionach poprawek.
Moim zdaniem po uchyleniu wszystkich ustaw, które tylko zaśmiecają dziennik ustaw, powinniśmy pozwolić gospodarce samej się rozwinąć — nie ma co tworzyć skomplikowanych przepisów odnośnie tego jak powinna być prowadzona narracja gospodarcza przez konkretne podmioty, w kraju w którym zachodzi pare transakcji miesięcznie, nie mówiąc już o milionach poprawek.

