13 Lut 2020, 02:22:14
To zależy od tego co rozumiemy przez słowo "zaakceptować", pogodzić się z linią narracyjną jaka doprowadziła do niekorzystnej dla kogoś sytuacji? czy całkowite podporządkowanie się czyjejś woli? jeżeli chodzi o to drugie, to całkowicie muszę się nie zgodzić z tą definicją, każdemu przysługuje prawo wolności słowa i myśli i ma prawo być przeciwko temu, oraz to manifestować (aczkolwiek jak już wspomniałem, nie w ten sposób).

