21 Sty 2020, 21:23:18
Kapitanowi Pustakowi nie trzeba było dwukrotnie powtarzać. Wyciągnął szybko najlepszą volkiańską wódkę jaką miał i dwa największe kieliszki jakie miał... Właściwie to trzy kieliszki. Dał też Pani Basi, która akurat sprzątała gabinet. Niech też wypije za zdrowie p.o. Prezydenta i następnego Prezydenta FN!
- Proszę bardzo towarzyszu, oto wasz kieliszek. No to co, za Wasze i Federacyi zdrowie! - odpowiedział podając Basi i Erikowi kieliszek z przezroczystym płynem.
- Proszę bardzo towarzyszu, oto wasz kieliszek. No to co, za Wasze i Federacyi zdrowie! - odpowiedział podając Basi i Erikowi kieliszek z przezroczystym płynem.
