09 Gru 2019, 20:29:07
Odbyło się wczoraj spotkanie z księdzem Żmigrodzkim, podczas którego czczono dzień pański. Ksiądz Żmigrodzki zaczął od czytania słowa Bożego, a potem wygłosił kazanie na jego temat:
- Bracia i siostry! Ojciec objawił swój plan wielki, służebnicy swojej Marii, poprzez anioła Gabriela. Zastanówmy co czuć musiała, gdy nowinę tą usłyszała.
Z dzisiejszej Ewangelii wyczytać możemy, iż najpewniej przerażenie ją ogarnęło. Musimy zdawać sobie sprawę, iż w tamtych czasach wszelakie kontakty pozamałżeńskie były karane śmiercią, a ciąża bez ojca była za taki kontakt uznawana. Dodatkowo wielkim brzemieniem było, to że urodzić miała Syna Bożego, Syna samego Boga Wszechmogącego! Czuła ogromną pewnie ona odpowiedzialność i trwogę.
Jednak pomimo wszelakiego strachu, zaufała Bogu i ufała mu aż do końca, do narodzenia Jezusa Chrystusa. Dlatego też i my, zwykli ludzie musimy w tych dzisiejszych niepewnych czasach zaufać Bogu, zaufać Chrystusowi i powierzyć mu swe życie! Powierzyć swe życie mu i zacząć żyć tak jak nas Jezus nauczał. Trwa właśnie Adwent, czas w którym przypominamy sobie o narodzeniu Syna Bożego, ale też o tym iż przyjdzie on kiedyś ponownie! Nie bójmy się tego dnia oczywiście, zaufajmy Bogu i wyczekujmy go z pokorą!
W każdym razie, w Adwencie Chrystus zaprasza do odmiany swojego życia, prosi nas abyśmy naprawdę oczekiwali jego przyjścia - tego rocznicowego i ponownego. Dlatego będzie to dobry czas na to, aby przyjąć go do swego serca. Życzę Wam wszystkim, abyście zjednoczyli się z Chrystusem. Amen.
Na tym samym spotkaniu odbyły się też pierwsze chrzty ludzi, którzy postanowili przystąpić do kościoła. Był to chrzest w formie świadomej - Ksiądz zadał pytania związane z wyznaniem wiary przystępujących do chrztu i każdego z nich zatapiał w wodzie, w specjalnie przygotowanym basenie. Chrzest przyjęło blisko 65 osób, w tym 59 nigdy nie związanych z żadną religią.
- Bracia i siostry! Ojciec objawił swój plan wielki, służebnicy swojej Marii, poprzez anioła Gabriela. Zastanówmy co czuć musiała, gdy nowinę tą usłyszała.
Z dzisiejszej Ewangelii wyczytać możemy, iż najpewniej przerażenie ją ogarnęło. Musimy zdawać sobie sprawę, iż w tamtych czasach wszelakie kontakty pozamałżeńskie były karane śmiercią, a ciąża bez ojca była za taki kontakt uznawana. Dodatkowo wielkim brzemieniem było, to że urodzić miała Syna Bożego, Syna samego Boga Wszechmogącego! Czuła ogromną pewnie ona odpowiedzialność i trwogę.
Jednak pomimo wszelakiego strachu, zaufała Bogu i ufała mu aż do końca, do narodzenia Jezusa Chrystusa. Dlatego też i my, zwykli ludzie musimy w tych dzisiejszych niepewnych czasach zaufać Bogu, zaufać Chrystusowi i powierzyć mu swe życie! Powierzyć swe życie mu i zacząć żyć tak jak nas Jezus nauczał. Trwa właśnie Adwent, czas w którym przypominamy sobie o narodzeniu Syna Bożego, ale też o tym iż przyjdzie on kiedyś ponownie! Nie bójmy się tego dnia oczywiście, zaufajmy Bogu i wyczekujmy go z pokorą!
W każdym razie, w Adwencie Chrystus zaprasza do odmiany swojego życia, prosi nas abyśmy naprawdę oczekiwali jego przyjścia - tego rocznicowego i ponownego. Dlatego będzie to dobry czas na to, aby przyjąć go do swego serca. Życzę Wam wszystkim, abyście zjednoczyli się z Chrystusem. Amen.
Na tym samym spotkaniu odbyły się też pierwsze chrzty ludzi, którzy postanowili przystąpić do kościoła. Był to chrzest w formie świadomej - Ksiądz zadał pytania związane z wyznaniem wiary przystępujących do chrztu i każdego z nich zatapiał w wodzie, w specjalnie przygotowanym basenie. Chrzest przyjęło blisko 65 osób, w tym 59 nigdy nie związanych z żadną religią.
