29 Kwi 2019, 23:22:40
Krasnodarsk, Dzień jak każdy. Ludzie biegną z każdej ulicy i alejki do pracy, obserwowani przez Stare baby z balkonów Bloków i pracowników wieżowców. Hałas jak zawsze żył z miastem, a miasto z hałasm.
Dzisiaj, jednak dzisiaj w dniu najbardziej zwyczajnym wszystko było zupełnie inaczej. Cała stolica usłyszała eksplozję. Początkowo niektórzy myśleli że to zabawy studentów z wymiany z Muratyki, jednak tak na prawdę nikt nie wiedział co się dzieje. Po chwili nad miastem zaczęła unosić się smuga czarnego jak smoła i niektórych serca dymu, który praktycznie przysłonił widok nieba w centralnej Dzielnicy. Chaos. Popłoch, panika. Kiedy policja się zjawiła, wszyscy mogli już zrozumieć że to nie była zwykła bomba. Bomba zapaliła okoliczne budynki, a Ogień szalał. Natychmiast w całym mieście został ogłoszony stan nadzwyczajny i godzina policyjna. Okoliczne dzielnice zostały ewakuowane, lecz w Internecie i w telewizji pojawiło się Berło i miecz. A po chwili z głośników wszyscy usłyszeli te słowa.
"Obywatele Volkianu, nie bójcie się! Nasza zabawa nie była skierowana w was, a w władzę! Tak! W "Demokratyczną" władzę! Władzę ktora was manipuluje, manipuluje każdego dnia!
Jesteśmy Stowarzyszeniem Odrodzenia Volkianu, i przybyliśmy by was wszystkich uratować. Pamiętacie te hasła? Kto doniesie zawisnie w lesie?! Dzisiaj staną się prawdziwe! Obywatele Volkianu, Przygotujcie się na rewolucję! A dokładniej kontrrewolucję!"
W telewizji, obraz znikł i powróciło TVP. W Internecie Wideo pozostało. Niektórzy wiwatowali, niektórzy byli wsciekli. Jak to się skończy? Czy zamachowcy zostaną złapani? Czy może jednak "Kontrrewolucja" wybuchnie?
Dzisiaj, jednak dzisiaj w dniu najbardziej zwyczajnym wszystko było zupełnie inaczej. Cała stolica usłyszała eksplozję. Początkowo niektórzy myśleli że to zabawy studentów z wymiany z Muratyki, jednak tak na prawdę nikt nie wiedział co się dzieje. Po chwili nad miastem zaczęła unosić się smuga czarnego jak smoła i niektórych serca dymu, który praktycznie przysłonił widok nieba w centralnej Dzielnicy. Chaos. Popłoch, panika. Kiedy policja się zjawiła, wszyscy mogli już zrozumieć że to nie była zwykła bomba. Bomba zapaliła okoliczne budynki, a Ogień szalał. Natychmiast w całym mieście został ogłoszony stan nadzwyczajny i godzina policyjna. Okoliczne dzielnice zostały ewakuowane, lecz w Internecie i w telewizji pojawiło się Berło i miecz. A po chwili z głośników wszyscy usłyszeli te słowa.
"Obywatele Volkianu, nie bójcie się! Nasza zabawa nie była skierowana w was, a w władzę! Tak! W "Demokratyczną" władzę! Władzę ktora was manipuluje, manipuluje każdego dnia!
Jesteśmy Stowarzyszeniem Odrodzenia Volkianu, i przybyliśmy by was wszystkich uratować. Pamiętacie te hasła? Kto doniesie zawisnie w lesie?! Dzisiaj staną się prawdziwe! Obywatele Volkianu, Przygotujcie się na rewolucję! A dokładniej kontrrewolucję!"
W telewizji, obraz znikł i powróciło TVP. W Internecie Wideo pozostało. Niektórzy wiwatowali, niektórzy byli wsciekli. Jak to się skończy? Czy zamachowcy zostaną złapani? Czy może jednak "Kontrrewolucja" wybuchnie?
