12 Lip 2025, 22:34:33
Szanowni Obywatele!
Szanowni Goście Zagraniczni!
Oto stoję między wami, obejmując koronę po moim Ojcu. Nie oszukujmy się - Związek Winkulijski jest od jakiegoś czasu w kryzysie, równo aktywnościowym i tożsamościowym. Nieudana, jak się miało okazać, próba poczynienia pierwszych kroków w stronę akcesji Winkulii do Księstwa Sarmacji jest wyraźnym tego przejawem. Społeczeństwo winkulijskie wypala się i nie bardzo wie co w związku z tym faktem począć. I chociaż proklamowano mnie już parę miesięcy temu, niewiele udało mi się do tego czasu zdziałać, a właściwie to prawie nic. Niestety, nie mam magicznego zaklęcia, prostej receptury, planu w paru punktach, jak przywrócić państwo do dawnej świetności.
Jedyne co mogę zaoferować, to mój czas i zaangażowanie, a także parę pomysłów, które, z Bożą i ludzką pomoc, jeśli całkowicie nie odmienią sytuacji, to chociaż usprawnią codzienne użytkowanie forum. Mam również w planach ofensywę dyplomatyczną - w współpracy z Rządem przywrócimy Winkulii dawną rozpoznawalność z czasów alfredańskich. Jak zwykle, przed nami ogrom pracy i z pewnością nie jeden i nie dwa błędy. Wierzę jednak, że przy wsparciu Narodu(ów) moje panowanie będzie nie pasmem sukcesów ani wielką smutą, ale służbą, którą oceni Historia.
Niech żyje Związek! Niech żyje Winkulia!
Szanowni Goście Zagraniczni!
Oto stoję między wami, obejmując koronę po moim Ojcu. Nie oszukujmy się - Związek Winkulijski jest od jakiegoś czasu w kryzysie, równo aktywnościowym i tożsamościowym. Nieudana, jak się miało okazać, próba poczynienia pierwszych kroków w stronę akcesji Winkulii do Księstwa Sarmacji jest wyraźnym tego przejawem. Społeczeństwo winkulijskie wypala się i nie bardzo wie co w związku z tym faktem począć. I chociaż proklamowano mnie już parę miesięcy temu, niewiele udało mi się do tego czasu zdziałać, a właściwie to prawie nic. Niestety, nie mam magicznego zaklęcia, prostej receptury, planu w paru punktach, jak przywrócić państwo do dawnej świetności.
Jedyne co mogę zaoferować, to mój czas i zaangażowanie, a także parę pomysłów, które, z Bożą i ludzką pomoc, jeśli całkowicie nie odmienią sytuacji, to chociaż usprawnią codzienne użytkowanie forum. Mam również w planach ofensywę dyplomatyczną - w współpracy z Rządem przywrócimy Winkulii dawną rozpoznawalność z czasów alfredańskich. Jak zwykle, przed nami ogrom pracy i z pewnością nie jeden i nie dwa błędy. Wierzę jednak, że przy wsparciu Narodu(ów) moje panowanie będzie nie pasmem sukcesów ani wielką smutą, ale służbą, którą oceni Historia.
Niech żyje Związek! Niech żyje Winkulia!
(-) JKM Mikołaj III
(-) JKM Mikołaj III,
z Bożej łaski Król Winkulijczyków, Volkiańczyków, Santyjczyków, Burgiów, Szelenów, Górnego i Dolnego Nebtawii, Goruzji, Rostonii, Raghall Szwecilandii, Wielki Książę Siedmiogrodzki, Cherski, Alemański i Batawski Ramandzki, Trzygrodzki, Opiekun Nowej Hirshbergii, Nowoweerlandzki, saraceński, arcyksiążę osaczeski, Wielki Mistrz Zakonu Szymonnitów etc. etc.
z Bożej łaski Król Winkulijczyków, Volkiańczyków, Santyjczyków, Burgiów, Szelenów, Górnego i Dolnego Nebtawii, Goruzji, Rostonii, Raghall Szwecilandii, Wielki Książę Siedmiogrodzki, Cherski, Alemański i Batawski Ramandzki, Trzygrodzki, Opiekun Nowej Hirshbergii, Nowoweerlandzki, saraceński, arcyksiążę osaczeski, Wielki Mistrz Zakonu Szymonnitów etc. etc.
