08 Kwi 2019, 18:01:00
Po kilku dniach od podpisania kontraktu, według którego Volkiańskie Koleje Proletariackie miały wykonać IV linię metra w Zwierzogrodzie, wysłano z portu w Zawadzie w podróż do Zwierzogrodu Maszynę Kopiąco-Wiercącą Volkiańskiego Przemysłu Kolejowo-Górniczego "Gertruda", która miała być głównym narzędziem prac kolejarzy i górników z Volkianu.
W czasie kiedy Gertruda była rozładowywana w porcie, kilkadziesiąt kilometrów od Zwierzogrodu, na miejsce gdzie miała rozpocząć się budowa, zjechali się inżynierowie z Politechniki Stołockiej, którzy mieli dokonać wstępnych pomiarów. Wśród nich był inż. Sadowski, któremu powierzono kierownictwo nad budową. Notował coś, rysował, rozmawiał z robotnikami, wdał się nawet w sprzeczkę z strażnikiem miejskim ze Zwierzogrodu, gdy został przyłapany na paleniu papierosów w pobliskim parku.
- Panie! Tutaj jest zakaz palenia! Będzie mandacik - odezwał się strażnik miejski.
- Słuchaj, krawężniku. Ty wiesz, kim ja jestem? Nieuku jeden! Ja tutaj będę palił, pił, a jak coś się nie podoba, to nikt Ci tu nie karze przebywać - odburknął inżynier.
- Panie! Proszę natychmiast zgasić tego papierosa.
- Władziu, weź no polej temu krawężnikowi klina. Niech się rozróżni. Mi też polej, będzie mi się lepiej liczyć.
Całe zajście zakończyło się tym, że strażnik dał sobie spokój z inżynierem... Ostatecznie MKWVPKG "Gertruda" na plac budowy dotarła w niedzielę, po kilku dniach stania w zwierzogrodzkich korkach. Właściwie prace mają się rozpocząć jeszcze przed zmrokiem.
W czasie kiedy Gertruda była rozładowywana w porcie, kilkadziesiąt kilometrów od Zwierzogrodu, na miejsce gdzie miała rozpocząć się budowa, zjechali się inżynierowie z Politechniki Stołockiej, którzy mieli dokonać wstępnych pomiarów. Wśród nich był inż. Sadowski, któremu powierzono kierownictwo nad budową. Notował coś, rysował, rozmawiał z robotnikami, wdał się nawet w sprzeczkę z strażnikiem miejskim ze Zwierzogrodu, gdy został przyłapany na paleniu papierosów w pobliskim parku.
- Panie! Tutaj jest zakaz palenia! Będzie mandacik - odezwał się strażnik miejski.
- Słuchaj, krawężniku. Ty wiesz, kim ja jestem? Nieuku jeden! Ja tutaj będę palił, pił, a jak coś się nie podoba, to nikt Ci tu nie karze przebywać - odburknął inżynier.
- Panie! Proszę natychmiast zgasić tego papierosa.
- Władziu, weź no polej temu krawężnikowi klina. Niech się rozróżni. Mi też polej, będzie mi się lepiej liczyć.
Całe zajście zakończyło się tym, że strażnik dał sobie spokój z inżynierem... Ostatecznie MKWVPKG "Gertruda" na plac budowy dotarła w niedzielę, po kilku dniach stania w zwierzogrodzkich korkach. Właściwie prace mają się rozpocząć jeszcze przed zmrokiem.

![[Obrazek: Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png]](https://forum.muratyka.ct8.pl/uploads/monthly_2021_11/Muratyka1.png.f758c16a92c6d62805829c53a67e5381.png)