Artur Kardacz napisał(a):Lotrygania, Daleria, Azymutia Daleriańska, Winkulia, Ardemia.
Myślę, że to zestawienie jest jakieś wadliwe, a przynajmniej - póki co.
(—) Arkadiusz Norbert van Deliart-Witcher z rodu Buddus, de facto herbu Białokruki. Jego Książęca Wysokość Dalerii, dalerski polityk, baronet i były obywatel Księstwa Sarmacji, tym samym griffton i były obywatel Królestwa Baridasu. Dawny surmeński turysta.
Arkadiusz Norbert napisał(a):Myślę, że to zestawienie jest jakieś wadliwe, a przynajmniej - póki co.
Z jakiego powodu jest ono wadliwe? Proszę o uzasadnienie tego stanowiska.
Czy ktoś pytał władze i/lub przedstawicieli pewnych prowincji o to, co można zrobić z ziemiami im powierzonymi? Podobno według jeszcze na pewno niedawno panującego tu prawa, centrala nie może sama wnikać w kompetencje prowincji, zarówno jak i inne prowincje. Rozumiem, gdyby takiego przedstawicielstwa nie było, ale czy ja gdzieś napisałem, iż żegnam się z Federacją w zupełności? Widzę jednak, że nie jestem tu mile widziany, mimo co.
(—) Arkadiusz Norbert van Deliart-Witcher z rodu Buddus, de facto herbu Białokruki. Jego Książęca Wysokość Dalerii, dalerski polityk, baronet i były obywatel Księstwa Sarmacji, tym samym griffton i były obywatel Królestwa Baridasu. Dawny surmeński turysta.
Oczywiście że jesteście mile widziani. Informuję Was że Volkian jednak traci nadzieję w Dalerię. Broni jej nieustannie, gdy ta uważa że po miesięcznej nieaktywności może zrobić wielką hucpę.
Arkadio, stanę zawsze po Twojej stronie, ale zaczynam mieć wątpliwości czy dobrze robie. Z nikąd sugerujecie że nie jesteście tutaj mile widziani.
Co do całej sprawy. Jeśli Arkadio twierdzisz że prowincje powinny o sobie decydować, to ja czekam na plan odnośnie Dalerii.
Arkadiusz Norbert napisał(a):Czy ktoś pytał władze i/lub przedstawicieli pewnych prowincji o to, co można zrobić z ziemiami im powierzonymi? Podobno według jeszcze na pewno niedawno panującego tu prawa, centrala nie może sama wnikać w kompetencje prowincji, zarówno jak i inne prowincje. Rozumiem, gdyby takiego przedstawicielstwa nie było, ale czy ja gdzieś napisałem, iż żegnam się z Federacją w zupełności? Widzę jednak, że nie jestem tu mile widziany, mimo co.
Niedawne poprawki do konstytucji wycofały przepisy o nieingerowaniu centrali w sprawy prowincji.
Rezygnacja z obywatelstwa jest dla mnie jednoznaczna z porzuceniem Dalerii. Wszelkie ewentualne Pańskie roszczenia do tych ziem są całkowicie bezprawne. Cudzoziemcy nie mają prawa narzucać nam swojej woli.
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.
Dokładnie. Pan Arcadio chyba nie może pogodzić się z tym, że my i tak zrobimy co chcemy. Żaden cudzoziemiec nie będzie nam mówił co mamy robić, a co nie.
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki "Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki