14 Lip 2024, 12:56:26
Panie Premierze!
Panie Ministrze Eriku!
Pozostali członkowie Rządu Królewskiego!
Nie od dziś wiadomo, jak tragiczne są nasze relacje z Muratyką. Historia tego konfliktu sięga aż do I Federacji Nordackiej, gdy to Egvalland rywalizował z Republiką Muratyki. Już wtedy pojawiały się spory i negatywne emocje z obu stron. Sytuacja nie zmieniła się z biegiem lat. Wręcz przeciwnie. Konflikt i dystans między nami zaczął narastać. Złe relacje przekładają się na istotne zagrożenie. Już raz muratycki but zdeptał naszą ziemię. Nie możemy dopuścić do podobnej sytuacji. W celu ochrony naszego państwa, winkulijskie służby poczyniły już kilka ważnych kroków. Przede wszystkim na granicy powstał mur, będący głównym środkiem ochrony naszego państwa. Strzeże on Winkulię przed nielegalną imigracją z Muratyki, przemytem i wszelkim nieautoryzowanym przekraczaniem granicy.
Do życia powołana została odpowiednia jednostka wojskowa. W razie wybuchu konfliktu ma ona wspierać ochronę granicy przed atakami. Żołnierze tej jednostki uchodzą za najlepiej wyszkolonych. Brali oni udział w wielu manewrach, aby jak najlepiej przygotować się do swojego zadania. Oddział ochirny pogranicza składa się głównie z mieszkańców Górnej Winkulii i Albionu. To jeszcze bardziej podnosi poziom zaangażowania, albowiem żołnierze czują odpowiedzialność za ochronę swojej części Winkulii.
I to byłoby w zasadzie na tyle. Przed nami jeszcze dużo do zrobienia. Dlatego zdecydowałem się na zainicjowanie tego spotkania i wspólne omówienie planów na ochronę naszej granicy. Propozycji mam kilka. Przede wszystkim musimy bardziej zaangażować w to Folksguarde. Pamiętam, że w strukturze znajdowała się odpowiednia jednostka, jednakże nie jest to sformalizowane. Nowa ustawa o Folksguarde powinna to uregulować. Na pewno trzeba przeznaczyć środki na odnowienie muru. Prace nad murem zakończyły się w 2020 roku. Przez 4 lata nie był on remontowany ani modernizowany. Jeśli chcemy, aby spełniał on swoje zadanie należycie, to musimy zainwestować w jego renowację. Część muru została "zburzona" w ramach otwarcia granic. Stało się tak na odcinku granicy z Hawilandem oraz Kirianią. Otwarcie granic miało nastąpić również na granicy z Muratyką lecz ostatecznie do tego nie doszło. Mur musi ponownie powstać, abyśmy mogli czuć się bezpiecznie. W tej kwestii oczekuję jeszcze raportu, który ma przybliżyć nam stan owego muru. Raport zlecono Królewskim Siłom Zbrojnym jako że mur stanowi część infrastruktury obronnej państwa.
Czekam zatem na stanowisko Rządu Królewskiego i propozycje co do zwiększenia bezpieczeństwa naszego państwa. Liczę, że Pan Premier podziela obawy co do nieustannie obecnego zagrożenia.
Panie Ministrze Eriku!
Pozostali członkowie Rządu Królewskiego!
Nie od dziś wiadomo, jak tragiczne są nasze relacje z Muratyką. Historia tego konfliktu sięga aż do I Federacji Nordackiej, gdy to Egvalland rywalizował z Republiką Muratyki. Już wtedy pojawiały się spory i negatywne emocje z obu stron. Sytuacja nie zmieniła się z biegiem lat. Wręcz przeciwnie. Konflikt i dystans między nami zaczął narastać. Złe relacje przekładają się na istotne zagrożenie. Już raz muratycki but zdeptał naszą ziemię. Nie możemy dopuścić do podobnej sytuacji. W celu ochrony naszego państwa, winkulijskie służby poczyniły już kilka ważnych kroków. Przede wszystkim na granicy powstał mur, będący głównym środkiem ochrony naszego państwa. Strzeże on Winkulię przed nielegalną imigracją z Muratyki, przemytem i wszelkim nieautoryzowanym przekraczaniem granicy.
Do życia powołana została odpowiednia jednostka wojskowa. W razie wybuchu konfliktu ma ona wspierać ochronę granicy przed atakami. Żołnierze tej jednostki uchodzą za najlepiej wyszkolonych. Brali oni udział w wielu manewrach, aby jak najlepiej przygotować się do swojego zadania. Oddział ochirny pogranicza składa się głównie z mieszkańców Górnej Winkulii i Albionu. To jeszcze bardziej podnosi poziom zaangażowania, albowiem żołnierze czują odpowiedzialność za ochronę swojej części Winkulii.
I to byłoby w zasadzie na tyle. Przed nami jeszcze dużo do zrobienia. Dlatego zdecydowałem się na zainicjowanie tego spotkania i wspólne omówienie planów na ochronę naszej granicy. Propozycji mam kilka. Przede wszystkim musimy bardziej zaangażować w to Folksguarde. Pamiętam, że w strukturze znajdowała się odpowiednia jednostka, jednakże nie jest to sformalizowane. Nowa ustawa o Folksguarde powinna to uregulować. Na pewno trzeba przeznaczyć środki na odnowienie muru. Prace nad murem zakończyły się w 2020 roku. Przez 4 lata nie był on remontowany ani modernizowany. Jeśli chcemy, aby spełniał on swoje zadanie należycie, to musimy zainwestować w jego renowację. Część muru została "zburzona" w ramach otwarcia granic. Stało się tak na odcinku granicy z Hawilandem oraz Kirianią. Otwarcie granic miało nastąpić również na granicy z Muratyką lecz ostatecznie do tego nie doszło. Mur musi ponownie powstać, abyśmy mogli czuć się bezpiecznie. W tej kwestii oczekuję jeszcze raportu, który ma przybliżyć nam stan owego muru. Raport zlecono Królewskim Siłom Zbrojnym jako że mur stanowi część infrastruktury obronnej państwa.
Czekam zatem na stanowisko Rządu Królewskiego i propozycje co do zwiększenia bezpieczeństwa naszego państwa. Liczę, że Pan Premier podziela obawy co do nieustannie obecnego zagrożenia.

