02 Wrz 2023, 15:07:56
Boskie pochodzenia Hohenburgów
Według przekazów historycznych ród von Hohenburg, przed przejęciem władzy w Winkulii był hasselandzkim rodem arystokratycznym, a jego pierwotne korzenie leżały w Teutonii, w nieistniejącej już wiosce Hohenburg pod Auterrą. [1] Wraz z pojawieniem się Hohenburgów w Winkulii w XVIII wieku, i następnie przejęciem korony królewskiej kwestia rodowodu zaczęła stawać się problematyczna. Już pierwszy hoheburski władca - Gabriel - zdawał sobie sprawę z problemu swojego obcego i stosunkowo mało prestiżowego pochodzenia. Zlecił więc on swoim nadwornym historykom i genealogom misję poszukiwania korzeni swojego rodu na półwyspie winkulijskim.
Życzenie władcy szybko się ziściło. Znalezione miały zostały starożytne dokumenty. I tak powstała genealogia wprost wyprowadzająca Hohenburgów od Holmenentydów. Tak więc Gabriel miał być potomkiem po mieczu samego Holmenda - pierwszego chrześcijańskiego władcy Winkulii. Jeden z członków rodu miał rzekomo osiąść w XII wieku w Teutonii i tak dać początek rodowi późniejszych baronów Ziemi Smoczej. Dowodzić miała także tego nazwa miejscowości Hohenburg - której etymologię wyprowadzano z języka winkulijskiego. Genealogia ta, łącząca go z tak prestiżowym rodem i potwierdzająca jego prawa do korony, przypadła oczywiście do gustu Gabrielowi. Była więc promowana w czasie rządów jego i jego potomków.
Rodowód Hohenburgów wyprowadzano także z innych rodów ważnych w historii ziem półwyspu winkulijskiego. I tak mieli być oni potomkami Herakinów - rodu, z którego wywodził się osacki prorok Nerbyzyj, władcy ludów stepowych Aguu-Chana, królów antycznego Rohanu, wodzów starożytnej Batawii, faraonów Neb Tawi oraz wielu innych historycznych i legendarnych postaci. W poczet ich przodków został nawet wliczony władca Imperium Daktanasztejskiego - Supijuliume Wielki, panujący na przełomie... XVIII i XVII wieku przed naszą erą.
Wraz z wyprowadzeniem genealogii Hohenburgów od Holmentydów, stali się oni także siłą rzeczy potomkami zahyjskich (prawinkulijskich) mitycznych postaci oraz przedchrześcijańskich bóstw (traktowanych euhemerycznie w czasach chrześcijańskich), którzy pojawiali się w genealogiach tych władców już w okresie średniowiecza.
Sprawa pochodzenia rodu królewskiego ożyła wraz z przywróceniem monarchii w roku 2021. Poddano wtedy badaniom materiał genetyczny pobrany od martwych i żyjących członków rodziny. Niespodziewanie haplogrupa chromosomu Y (a więc wyznaczająca pochodzenie w linii męskiej) Hohenburgów okazała się nieprawdopodobnie wręcz unikatowa na skalę światową. Czyżby wręcz potwierdzało by to, uznawane dotychczas za wynik bajecznej propagandy, pochodzenie Hohenburgów od istot nadprzyrodzonych? Czy Hohenburgowie są dynastią boskiego pochodzenia? A może, jak twierdzą niektórzy, wywodzą się od przybyszów z innych światów? Dla przeciwników rodu może to jednak świadczyć o tym, że Hohenburgowie są w istocie reptilianami, tj. jaszczurami z piekła.
- E. O. von Hohenburg, Historia rodu von Hohenburg cz. I; 2021
