14 Mar 2021, 18:02:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14 Mar 2021, 18:35:18 przez Erik Otton von Hohenburg.)
Wysoka Izbo,
W imieniu narracyjnego Ruchu Restytucyjnego, pragnę przedstawić w mojej opinii potrzebny projekt ustawy o ochronie dziedzictwa narodowego oraz państw wirtualnych Związku Winkulijskiego. Wynika to w dużej mierze z troski o wypełnienie konstytucyjnego zobowiązania państwa winkulijskiego do ochrony dziedzictwa państw, które dawniej zajmowały jego terytorium, ale także z chęci zbudowania naszej własnej, całkowicie nowatorskiej winkulijskiej kultury, czerpiącej z wielkiej tradycji i osiągnięć ostatniej dekady.
Niniejsza ustawa choć nie ukrywam ma w zacznej mierze moc syboliczną, to jest jednak słusznym krokiem w kierunku bardziej skoordynowanej współpracy uczelni, samorządu oraz państwa w celu rozwoju kulturalnego naszego kraju.
Ustawa wprowadza znane nam ze świata realnego pojęcie języków regionalnych, którymi dawniej posługiwano się na naszym obszarze. Ustawa na ten moment przewiduję 4 języki regionalne (republikański, santański, brugijski i czarnokrajestański), pracami nad ich populryzacją i badaniem zajmą się jednostki naukowe. Innymi ważnymi zmianami proponowanym przez niniejszą ustawę są: ciągła aktualizacja przez Uniwersytet Winkulijski danych na temat państw historycznych i udostępnianie materiałów z nimi związanymi, wspólne z rządem opracowywanie strategii ochrony dziedzictwa narodowego, podstawowe środki ochrony, drobne pomoce (subwencje i dotacje, których wysokość będzie ustalona w innej ustawie, więc proszę się nie bać), ale najważniejsze będzie składanie corocznego raportu z wykonywanych przez państwo zobowiązań dotyczących ochrony kultury, oraz powołanie w ramach dzielnic Wspólnot regionalnych.
Wiem, że publikowanie cyklicznie jakiś sprawozdań może wydawać się oczekiwaniem ponad miarę, ale kilka zdań na rok nie jest jakimś super wyczynem, zaś jeśli chodzi o wspólnoty regionalne, to już śpieszę z wyjaśnieniem metod ich działania;
Jest to nic innego jak rezerwat Indian na sterydach, czyli obejmujące stosunkowo niewielkie obszary dzielnicy terytorium (kilku miast i parków krajobrazowych) powiązanych z daną kulturą np. Al-Alemańską, w ten sposób władca dzielnicy będzie mógł na większości terenu spokojnie prowadzić swoją dzialność, a w pozostałych miejscach UW będzie mógł bawić się w badanie grup etnicznych tworzących nasz naród. To rozwiązanie wzbogaca kulturalnie dzielnice, nie niszcząc osiągnięć swego władcy.
Mam szczerą nadzieję, że rozwiałem wątpliwości, w razie pytań służę odpowiedzią.
W imieniu narracyjnego Ruchu Restytucyjnego, pragnę przedstawić w mojej opinii potrzebny projekt ustawy o ochronie dziedzictwa narodowego oraz państw wirtualnych Związku Winkulijskiego. Wynika to w dużej mierze z troski o wypełnienie konstytucyjnego zobowiązania państwa winkulijskiego do ochrony dziedzictwa państw, które dawniej zajmowały jego terytorium, ale także z chęci zbudowania naszej własnej, całkowicie nowatorskiej winkulijskiej kultury, czerpiącej z wielkiej tradycji i osiągnięć ostatniej dekady.
Niniejsza ustawa choć nie ukrywam ma w zacznej mierze moc syboliczną, to jest jednak słusznym krokiem w kierunku bardziej skoordynowanej współpracy uczelni, samorządu oraz państwa w celu rozwoju kulturalnego naszego kraju.
Ustawa wprowadza znane nam ze świata realnego pojęcie języków regionalnych, którymi dawniej posługiwano się na naszym obszarze. Ustawa na ten moment przewiduję 4 języki regionalne (republikański, santański, brugijski i czarnokrajestański), pracami nad ich populryzacją i badaniem zajmą się jednostki naukowe. Innymi ważnymi zmianami proponowanym przez niniejszą ustawę są: ciągła aktualizacja przez Uniwersytet Winkulijski danych na temat państw historycznych i udostępnianie materiałów z nimi związanymi, wspólne z rządem opracowywanie strategii ochrony dziedzictwa narodowego, podstawowe środki ochrony, drobne pomoce (subwencje i dotacje, których wysokość będzie ustalona w innej ustawie, więc proszę się nie bać), ale najważniejsze będzie składanie corocznego raportu z wykonywanych przez państwo zobowiązań dotyczących ochrony kultury, oraz powołanie w ramach dzielnic Wspólnot regionalnych.
Wiem, że publikowanie cyklicznie jakiś sprawozdań może wydawać się oczekiwaniem ponad miarę, ale kilka zdań na rok nie jest jakimś super wyczynem, zaś jeśli chodzi o wspólnoty regionalne, to już śpieszę z wyjaśnieniem metod ich działania;
Jest to nic innego jak rezerwat Indian na sterydach, czyli obejmujące stosunkowo niewielkie obszary dzielnicy terytorium (kilku miast i parków krajobrazowych) powiązanych z daną kulturą np. Al-Alemańską, w ten sposób władca dzielnicy będzie mógł na większości terenu spokojnie prowadzić swoją dzialność, a w pozostałych miejscach UW będzie mógł bawić się w badanie grup etnicznych tworzących nasz naród. To rozwiązanie wzbogaca kulturalnie dzielnice, nie niszcząc osiągnięć swego władcy.
Mam szczerą nadzieję, że rozwiałem wątpliwości, w razie pytań służę odpowiedzią.
Edit: języki regionalne należy poprawić — chciałem ustanowić język używany na Winewie językiem regionalnym, a jest nim język republikański, a nie amatorski, to będzie moja autopoprawka, którą niebawem zgłoszę jako ujednolicony projekt ustawy.
![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)


![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)