04 Gru 2020, 16:48:52
Powód jest ten sam, co zawsze. Wszyscy chcą rządzić i jeden drugiemu wjeżdża na ambicje. Odeszłam już z Brodrii, więc mogę otwarcie powiedzieć, że nie znajduję na dziś dzień innej drogi dla tego kraju, jak demokracja. Nawet jeśli monarchia, to tylko elekcyjna. Natomiast jedynymi liderami, którzy są w stanie stać na czele państwa w najbliższym czasie, tak aby nie upadło i nie zamieniło się w yoyo są Andrzej lub Władimir. Reszcie chętnych zależy w dużej mierze na abstrakcyjnym pojęciu władzy, zaszczytów i tytułów (nie mówię, że to jest złe), ale wiemy jak kończą państewka, które zaczynają od zamordyzmów i absolutyzmów.


![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)
. Podpisanie było planowane na dzień jutrzejszy.


![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)