05 Maj 2020, 09:57:09
Co dla niektórych temat może mało interesujący lecz według mnie warty poruszenia. Nasz sąsiad i była prowincja rozpadła się. No cóż.... raczej było to do przewidzenia. Zachęcam do dyskusji.
Akt testamentu i rozwiązania ZPViW
http://www.zpviw.ct8.pl/forum/showthread...262#pid262
Akt testamentu i rozwiązania ZPViW
http://www.zpviw.ct8.pl/forum/showthread...262#pid262


![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)
może nie tak silne jak kiedyś ale zawsze coś. Poza tym zdaje się że w nasze szeregi powrócił zasłużony winkulijski weteran Paderewski i inni zaczęli mam wrażenie trochę chętniej się udzielać, także to dobrze wróży dla naszej aktywności z czego się bardzo cieszę ale z drugiej strony nie chce zbyt pochopnie oceniać aktywności sąsiadów i spoglądać na nich z pewną dozą wyższości, jako że wszystko jeszcze przed nami. Rozpad FN będzie tematem który przez długi czas będzie rozbudzać emocje i rodził kontrowersje, ale ja uważam że do niego dojść musiało prędzej czy później, i prawdę mówiąc wolę działać w niedużym kulturalnym państewku z luźnym podejściem do wszystkiego niż w molochu z dziesiątką narodów w którym jeden przepis może oznaczać dla jednej osoby 5 różnych rzeczy w zależności od tego co jest temu komuś na rękę. Nie ma co łączyć wszystkich na siłę, zwłaszcza jak nie ma się jakiejś koncepcji na wspólne państwo, a takiej koncepcji za czasów FN nie było, był tylko Parlament bawiący się w tworzenie gospodarki i bezsensownych pierdół typu ustawy o kodach kodach pocztowych i prowincje bawiące się w imperia.