23 Mar 2020, 20:59:59
Winkulijski naród nie bez przyczyny uchodzi za niespokojny i burzliwy, jest to poniekąd efekt ich ulokowania na południe od Brodrii, wewnętrznych walk o władze, zagrożenia ze strony kalkilistycznego reżimu, który coraz śmielej wchodzi na salony Nordaty, osłabienia Federacji walczącej w obronie Volkianu przed zbrodniczym watażką i w końcu słabości państwa winkulijskiego które nie jest w stanie uporać się z problemami gospodarczymi kraju, i zagospodarować terenów swych posiadłości zamorskich. W momencie w którym Izba Poselska proceduje nową konstytucję, w czasie debaty niektórym posłom zdażyło się przysnąć — ich podobizny stały się smutnym symbolem marazmu i niewydolności elit politycznych państwa, które zamieszkuje 60% ludności Federacji Nordackiej.
Lud Winkulijskiej Republiki Egvallandu wyszedł na ulice żądając od Prezydenta, Rządu i Parlamentu zdecydowanych zmian! Rewizji polityki kolonialnej, gospodarczej, jak najszybszego wprowadzenia reform konstytucyjnych i powołania kandydata Stronnictwa Polityki Realnej — Erika Ottona von Hohenburg na urząd Premiera.
"Chcemy demokracji, wolności, reform i bezpieczeństwa" — krzyczało dość pokaźne grono sympatyków SPR (80 000 os.) zbliżając się do stolicy WRE, i powoli zbliżając się do Zamku Królewskiego.
Lud Winkulijskiej Republiki Egvallandu wyszedł na ulice żądając od Prezydenta, Rządu i Parlamentu zdecydowanych zmian! Rewizji polityki kolonialnej, gospodarczej, jak najszybszego wprowadzenia reform konstytucyjnych i powołania kandydata Stronnictwa Polityki Realnej — Erika Ottona von Hohenburg na urząd Premiera.
"Chcemy demokracji, wolności, reform i bezpieczeństwa" — krzyczało dość pokaźne grono sympatyków SPR (80 000 os.) zbliżając się do stolicy WRE, i powoli zbliżając się do Zamku Królewskiego.

