Przede wszystkim widzę że FSZ niemal że w całości zajmuje się jedna osoba, jest to pierwsza rzecz do zmiany powinniśmy zwerbować doświadczoną kadrę oficerską która w razie konieczności może odciążyć Marszałka FSZ od jego obowiązków lub po prostu będą mu pomagać wykonywać poszczegulne powierzone im zadania.
Dwa, FSZ są oddzielnym organem który nie ma praktycznie żadnej faktycznej kontroli nad siłami prowincjonalnymi, proponuję tu aby każda prowincja wybrała swojego dowódcę lub po prostu za pośrednictwem władz prowincji FSZ posiadały większą kontrolę nad siłami prowincjonalnymi czy to w organizowaniu manewrów lub szkoleń, nie chcę tu zmniejszać kontroli prowincji nad ich lokalnymi wojskami ale te wojska powinny także przede wszystkim wspierać FSZ.
Tak na marginesie należy zwiększyć rozwój Sił Powietrznych i Marynarki gdyż cierpią one kosztem rozwoju Sił Lądowych.
To wszystko co mam do powiedzenia.
Dobrze, dziękuję za tę wyczerpującą odpowiedź. Przyjmuję Pana do marynarki w stopniu mata. Jutro wydam odpowiednie rozporządzenie oraz dostanie Pan swoje pierwsze rozkazy.