29 Kwi 2019, 22:54:45
Halo, tu Zwierzogród!
wydanie z dnia 29 kwietnia 2019 r.
wydanie z dnia 29 kwietnia 2019 r.
Na ekranach telewizorów pojawiło się logo kanału !Muratyka, pod nim widoczny był napis "Napędza nas VTP S.Z". Następnie ukazało się intro programu. Przygrywała skoczna muzyka... Po chwili obraz przeszedł do studia...
Witam ze studia w Zwierzogrodzie w przekazie na żywo. Halo, tu Zwierzogród! Nadajemy z samego centrum Zwierzogrodu - al. Staromiejskiej 1 na Starym Mieście. Ja nazywam się Swietłana Mamutov i będę dla Państwa prowadzić dzisiejsze, następne, ponastępne, popopo... wydania tego wspaniałego programu! Zanim jednak przejdziemy, jako że jest to pierwsze wydanie programu po długiej przerwie, przypomnijmy Państwu jego zasady. A są one bardzo proste. W trzech częściach programu rozmawiamy na tematy dotyczące Muratyki, Muratykan. Zarówno te bardzo ważne, jak i luźniejsze. Pierwszą część programu stanowi tzw. luźne rozmawianie na dany temat z ekspertami, drugi to skrót najważniejszych wiadomości z Muratyki. Trzecia część to wieści z showbiznesu muratyckiego. Do dzieła!
Luźne rozmówki z gośćmi
Swietłana Mamutov: Dzisiaj zaprosiliśmy do naszego studia Pana Marcina Wójcika, eksperta od spraw transportu zbiorowego. Porozmawiamy z nim na temat transportu miejskiego w Zwierzogrodzie, a dokładniej korków. Nie da się ukryć, że Zwierzogród boryka się z problemami, z jakimi boryka się większość metropolii, bo tak możemy powiedzieć o Zwierzogrodzie. Jedno z największych miast na terenie Federacji z niektórymi radzi sobie lepiej, z innymi gorzej. Jednym z problemów są korki. Zatłoczone ulice... Panie Marcinie, jak to z tymi korkami jest?Marcin Wójcik: Dobry wieczór Państwu. Na samym początku chciałbym podziękować, za zaproszenie mnie tutaj. Jestem zaszczycony, że mogę siedzieć na tej kanapie. Bardzo wygodna, milusia -zaśmiał się Marcin.
Swietłana Mamutov: Oj tak, oprócz tego jest bardzo pojemna. Pomieszczą się na niej całe dwie ja! A jak wiemy, jestem dosyć dużym gabarytem - zażartowała Swietłana.
Marcin Wójcik: Nie wątpię - odparł śmiejąc się - jednak wracając do naszego głównego tematu. Korki muszą być. Zwierzogród rozwija się bardzo szybko, wiele osób pracujących w centrum musi dojechać z przedmieść, czy nawet spoza miasta, na tereny Śródmieścia. Duży ruch spowodowany jest przez to, że każdy chce jak najszybciej dostać się no i co najważniejsze - jak najwygodniej dostać się do miejsca docelowego. Umówmy się - podróżowanie komunikacją miejską nie należy do najprzyjemniejszych doznań. Dodatkowo, każdy kto wybiera auto, mówi że podróżując tym środkiem transportu, nie jest zależny od rozkłady jazdy pociągów, metra, autobusów. Jedzie tam gdzie chce, a nie tam gdzie prowadzi trasa.
Swietłana Mamutov: Zgadza się. Przyznam się bez bicia, że ja również właśnie dlatego wybieram swoje auto, niż transport zbiorowy. Jednak czy da się zmniejszyć korki? Przebudowując drogi?
Marcin Wójcik: Przebudowa dróg nic nie da. Dopóki nie zmienimy mentalności kierowców, nie zniechęcimy ich do prowadzenia samochodu, chociaż w centrum - niedługo żeby przejechać z jednej części Zwierzogrodu, do drugiej, będzie trzeba rezerwować ponad dwie godziny. Idealny przykład miasta, który poradził sobie z korkami jest Krasnodarsk. O ile częściowo jest to spowodowane specyficznym układem dróg, to na dużą zasługę mają też "utrudnienia", jakie nakłada Magistrat na kierujących. Wjazd do centrum jest właściwie niemożliwy. Komunikacja jest natomiast na bardzo wysokim poziomie. Rozwinięta sieć autobusów, tramwajów i kolei podmiejskiej (z dwiema, kulejącymi liniami metra) odciąża drogi centrum. Kolejną zachętą jest fakt, że komunikacja miejska w tym mieście jest darmowa. Dla każdego za darmo.
Swietłana Mamutov: Dziękujemy bardzo Panu Marcinowi za poświęcony czas! My jednak teraz przechodzimy do wiadomości z regionu. Zostańcie z nami, już po przerwie!
