26 Lip 2023, 19:14:26
Rok temu firma Zukunft Maschine weszła na rynek i zaprezentowała swoją koncepcję oraz plany. Wtedy mogli Państwo po raz pierwszy usłyszeć o projekcie Nachtigall. Projekcie bardzo ambitnym i na pierwszy rzut oka ciężkim do zrealizowania. Jednakże po miesiącach starań udało się osiągnąć znaczący sukces. Projekt Nachtigall oficjalnie wchodzi w fazę testów. Konstruktorom udało się doprowadzić prototyp do takiego stanu że będzie on w stanie sprostać warunkom prawie że bojowym. To ogromny sukces, wprawienie maszyny w ruch i w ogóle dojście do tego etapu wymagało szeregu przygotowań. Firma zainwestowała znaczne środki w rozwój energii wodorowej, dzięki czemu inżynierowie z Zukunft Maschine oraz Związkowych Zakładów Zbrojeniowych byli w stanie zaprojektować i stworzyć specjalny silnik wodorowy. To właśnie ten silnik sprawi że mech Nachtigall-1 będzie mógł się poruszać. Pierwsza faza testów będzie obejmowała sprawność "ruchową" maszyny oraz odporność jej pancerza. Projektanci do budowy szkieletu i pancerza wykorzystali mieszankę wolframu oraz tytanu. Sprawi to że mech będzie odporny na zniszczenia. To bardzo ważne, szczególnie gdy mamy na uwadze ogromne koszty pojedynczej maszyny. Koszt budowy i utrzymania przebija wszystkie dotychczasowe wydatki przeznaczone na wojsko. Silnik wodorowy oraz nowoczesne układy hydrauliczne sprawią, że mech będzie w stanie osiągnąć prędkość do 50 km/h przy jego ogromnej wadze (90 ton). Zasięg maszyny będzie wahał się od 400-600 km w zależności od terenu na jakim będzie się poruszał. Dwa dodatkowe zbiorniki wodoru będą mogły jednak zwiększyć ten zasięg do 1200-1800 km. Pancerz podczas testów zostanie poddany najcięższym wymaganiom. Do tego zadania przeznaczono najnowocześniejszą broń i amunicję znajdującą się na użytku Królewskich Sił Zbrojnych. Testy potrwają najprawdopodobniej do końca wakacji. Dowództwo oraz zarząd firmy chcą mieć pewność że maszyna będzie spełniała najwyższe kryteria.

