22 Sie 2022, 20:08:44
![[Obrazek: 99886723298755029_t.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99886723298755029_t.jpg)
Alfred dosyć szybko pojawił się w Kanugardzie z powrotem. Podróż po całym kraju trwająca od kilku dni już powoli go wymęczała. Do jego uszu doszły już wiadomości nt. trzęsienia ziemi, do jakiego doszło w Batawii i był niemalże pewny, że to właśnie w tej sprawie odbędzie się audiencja. Gdy tylko dotarł do Zamku, wokół menhirów można było zobaczyć bogate stroje magnatów batawskich. Bogate ludowe zdobienia były bardzo charakterystyczne i ciężko było przejść obok nich nie spoglądając na kunszt ich kontuszy i sukien. Pomimo pięknych strojów, większość ludzi wyglądała okropnie. Poranione twarze i ciała, nierzadko również połamani w różnych miejscach czekali na lekarzy.
- A ty na co się gapisz - Alfred oburknął zarządcę zamku - wołaj tutaj wszystkich lekarzy i niech ich opatrzą. Czy ja tutaj muszę myśleć za wszystkich?
Alfred dosyć szybko ogarnął się po polowaniu, prysznic wziął w niemalże rekordowe 12 minut. Rzadko udawało mu się przebić barierę 15, ale widocznie dzisiaj potrzeba sytuacji pomogła mu w tym. Założył szaty królewskie, zasiadł na tronie w sali audiencyjnej, prosząc o to, aby delegacja batawska weszła do sali.
![[Obrazek: 99527777916551826.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1054/99527777916551826.png)
Każdy Winkuliczyk ma te trzy cechy
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I
Leocki kunszt, sarmacką elegencję i edelwajski splendor
~JKW Mateusz I


