21 Sty 2022, 17:25:06
W ramach klasycznej wojny o przeszłość, teraźniejszość i przyszłość i w trosce o zapewnienie mnogości opinii, a tym samym pluralizmu w debacie, będącego największym przeciwnikiem choćby kryptoautorytaryzmu różnych szarych eminencji, zamieszczam swą pracę opublikowaną pierwotnie na forum Królestwa Voxlandu 13 grudnia 2020 roku.
Cytat:Na wstępie muszę przyznać, że nie prowadzę nocnego życia, w przeciwieństwie do towarzysza Joahima. Cieszę się jednak, że mimo swoich niedawnych słów pracuje. Choć szkoda, że wpadł w sieć przekłamań. To nie daje mi tym samym przewagi z tego wynikającej. Tak było i wówczas, 20 stycznia 2020 roku. Wszystko było w porządku, lecz przy następnej "wizycie w mikroświecie" dział się tam totalny chaos. Uprzejmy i czarujący prezydent Harlin uciekał gdzieś z Novakiem. Nie wiedziałem, po co, dokąd, ale w tej sytuacji tylko idiota albo człowiek zdezinformowany nie wiedziałby, że chodzi o ordynarny zamach stanu. Oczywiście próbowałem rozmawiać z Harlinem, jakoś go ratować, ale niestety poniosłem sromotną porażkę. Tu otwarcie przyznaję się do mojego jedynego przewinienia: nie zatrzymałem Harlina przed skoczeniem z mostu w Gaudium. A żałuję tego faktu do dzisiaj. Oczywiście szybko przyszedł kolejny problem, którego prawie nikt nie chciał. Ot tak znikąd bez wyraźnego powodu towarzysz Joahim zarządził referendum niepodległościowe, na które się nie zgodziłem - złamał tym samym konstytucję ZP, nakazującą w takich przypadkach zgodę króla i prezydenta. Tak, rozpętała się przepychanka o władzę króla i prezydenta, ale nie zapominajmy, że rozpoczął ją właśnie towarzysz Joahim. Kolejne wydarzenia to oczywiście uzasadnione protesty - jednakże oczywiście nie było nakreślone, która narracja jest dobra, a która nie, więc Adam Aleksander II - samowolny zbrodniarz na narodzie westlandzkim, który później aktywnie działał na rzecz zakłamywania historii i - jak niedawno wyszło na jaw - zmanipulował Novaka i zachęcił go do wprowadzenia dyktatury. Dlatego wszelkie źródła pochodzące od pana AAII zwanego też JLD można z marszu podrzeć i wrzucić do kosza. Natomiast ostatni punkt napisany idealnie według linii Adama Aleksandra Zbrodniczego II należy całkowicie sprostować. Otóż i ja i Novak już trochę przed rozporządzeniem Waksmana ewakuowaliśmy się, ja skierowałem się do Sarmacji, gdzie przez kolejne kilka dni wydawałem nadal rozporządzenia jako prezydent ZP na uchodźtwie.
Innymi słowy jednoznacznym winnym zbrodni na narodzie westlandzkim z 21 stycznia i później jest Adam Aleksander II, który później niejednokrotnie zakłamywał te wydarzenia, tworząc swoistą sieć, w którą to, towarzyszu Joahimie, niestety wpadłeś całkowicie, myśląc tak, jak on chciał. Czy ktoś stał za JLD, tego nie mogę stwierdzić. Dlatego potrzebne jest śledztwo, aby to stwierdzić i już oficjalnie odkłamać historię. Dziękuję za uwagę.
August van Hagsen de la Sparasan

