06 Sty 2020, 10:24:12
Wielka to chwila, na pewno dla Federacji Nordackiej, jak i Kamiljana de Harlina von Wespucciego, który to decyzją Ludu (czyli Was, wyborców) został wybrany na Prezydenta FN VI Kadencji. Dostał tym samym drugą szansę na sprawowanie tego urzędu. Spodziewałem się, że obywatele tłumnie na niego zagłosują. Wszak jest to coś nowego, proponuje coś innego, niż ja, czyli osoba ubiegająca się o reelekcje. Obywatele (Wy) mu uwierzyliście w to, że jego wizja budowania kraju jest lepsza. Daliście mu mandat zaufania, który mam nadzieje wykorzysta odpowiednio.
Jest to dla mnie naprawdę smutne, że obywatele, dla których starałem się dać z siebie wszystko wybrali jednak mojego kontrkandydata. Nie ma nic gorszego, dla Prezydenta, niż przegranie w boju o reelekcje. Obywatele nie ocenili mnie tylko, przez pryzmat mojego nowego programu, a również tego, jak sprawowałem urząd Prezydenta przez poprzednie cztery miesiące. Straciłem wiarygodność w oczach tych ludzi, którzy cztery miesiące temu obdarzyli mnie wielkim zaufaniem. Zawiodłem... jakie zawiodłem, spierdoliłem po całości.
Nawet moi współpracownicy nie mieli do mnie wystarczającego zaufania, by oddać na mnie swój głos. Właściwie to nikt nie miał zaufania do mnie. Oznacza to nie mniej, nie więcej tyle, co koniec Wespucciego w polityce. Moje pięć minut się tutaj skończyło. Nie mam zamiaru dyskutować z decyzją ludu, chociaż jest ona w chuj idiotyczna i uważam, że będziecie tego wszyscy żałować. Jednak, jeżeli Lud nie obdarzył mnie żadnym zaufaniem, to nie mam zamiaru i nie będę pełnił żadnych funkcji w centrali. Nie mam zamiaru przez dłuższy okres startować w żadnych wyborach, udzielać się politycznie, piastować stanowisk politycznych, oraz pełnić ważnych funkcji w centrali. Możecie natomiast liczyć że zostaną jako biurokrata i społecznik.
Mógłbym nazwać wyborców Harlina kurwami, a jego samego populistyczną kurwą. Mógłbym, ale tak nie zrobię. Nie mam prawa oceniać ludzi, którzy od prezydenta oczekują czegoś więcej, niż po prostu być.
Pragnę podziękować wszystkim tym osobom, które wspierały mnie przez całą kadencję, niezależnie od tego, jak bardzo źle było. Pomoc jaką dostawałem od Was, cenne rady i merytoryczne wskazówki, dzięki Wam ta kadencja była udana.
Pragnę przeprosić osoby, które zawiodły się na mnie, na mojej kandydaturze. Rozumiem Wasz wybór. Zawiodłem Was, osoby które wcześniej kibicowały mi, teraz uznały że nie zasługuję na ich poparcie.
Dziękuję Wam, że mogłem tworzyć z Wami silne FN. Do zobaczenia.
Wespucci
Jest to dla mnie naprawdę smutne, że obywatele, dla których starałem się dać z siebie wszystko wybrali jednak mojego kontrkandydata. Nie ma nic gorszego, dla Prezydenta, niż przegranie w boju o reelekcje. Obywatele nie ocenili mnie tylko, przez pryzmat mojego nowego programu, a również tego, jak sprawowałem urząd Prezydenta przez poprzednie cztery miesiące. Straciłem wiarygodność w oczach tych ludzi, którzy cztery miesiące temu obdarzyli mnie wielkim zaufaniem. Zawiodłem... jakie zawiodłem, spierdoliłem po całości.
Nawet moi współpracownicy nie mieli do mnie wystarczającego zaufania, by oddać na mnie swój głos. Właściwie to nikt nie miał zaufania do mnie. Oznacza to nie mniej, nie więcej tyle, co koniec Wespucciego w polityce. Moje pięć minut się tutaj skończyło. Nie mam zamiaru dyskutować z decyzją ludu, chociaż jest ona w chuj idiotyczna i uważam, że będziecie tego wszyscy żałować. Jednak, jeżeli Lud nie obdarzył mnie żadnym zaufaniem, to nie mam zamiaru i nie będę pełnił żadnych funkcji w centrali. Nie mam zamiaru przez dłuższy okres startować w żadnych wyborach, udzielać się politycznie, piastować stanowisk politycznych, oraz pełnić ważnych funkcji w centrali. Możecie natomiast liczyć że zostaną jako biurokrata i społecznik.
Mógłbym nazwać wyborców Harlina kurwami, a jego samego populistyczną kurwą. Mógłbym, ale tak nie zrobię. Nie mam prawa oceniać ludzi, którzy od prezydenta oczekują czegoś więcej, niż po prostu być.
Pragnę podziękować wszystkim tym osobom, które wspierały mnie przez całą kadencję, niezależnie od tego, jak bardzo źle było. Pomoc jaką dostawałem od Was, cenne rady i merytoryczne wskazówki, dzięki Wam ta kadencja była udana.
Pragnę przeprosić osoby, które zawiodły się na mnie, na mojej kandydaturze. Rozumiem Wasz wybór. Zawiodłem Was, osoby które wcześniej kibicowały mi, teraz uznały że nie zasługuję na ich poparcie.
Dziękuję Wam, że mogłem tworzyć z Wami silne FN. Do zobaczenia.
Wespucci
