"Krasnodarska zima"
Liść ostatni spadł z drzewa
Ostatnie uschły kwiaty w parkach
Na ulicach porozstawiano ogrzewacze z żeliwa
Soli zaczyna brakować w dozownikach
Mróz przeszywa całe powietrze
A w nim mieszają się spaliny
Stoją przy podmiejskich uliczkach modrzewie
W każdym sklepiku czuć zapach cukierniczej zawiesiny
To właśnie zima w Krasnodarsku
Mieście czerwonym
Jak skórka na dojrzałym jabłku
Zima zawsze koniec i narodzenie przynosi
Nasz plan na życie tak co roku wymienia
A nam się wydaje, że tylko radość roznosi
Liść ostatni spadł z drzewa
Ostatnie uschły kwiaty w parkach
Na ulicach porozstawiano ogrzewacze z żeliwa
Soli zaczyna brakować w dozownikach
Mróz przeszywa całe powietrze
A w nim mieszają się spaliny
Stoją przy podmiejskich uliczkach modrzewie
W każdym sklepiku czuć zapach cukierniczej zawiesiny
To właśnie zima w Krasnodarsku
Mieście czerwonym
Jak skórka na dojrzałym jabłku
Zima zawsze koniec i narodzenie przynosi
Nasz plan na życie tak co roku wymienia
A nam się wydaje, że tylko radość roznosi
