[Aleksander van der Egval:] Przedstawiam wam popularną piosenkę ludową, którą odkryłem w archiwum miejskim:
"Płonęła stodoła, stodoła, stodoła,
Płonęła stodoła, stodoła, hej
Podpaliła ją, diablica, diablica,
Skoczna dziewczyna, dziewczyna, hej
Matka żywnie płakała,
Ojciec klął co nie miara
A diablica ma to gdzieś, hej /x2
Płonęła wieś, wieś, płonęła cała wieś,
Płonęła, płonęła cała wieś, hej,
Podpaliła ją, diablica, diablica,
Skoczna dziewczyna, dziewczyna, hej
Matki żywnie płakały, płakały
Ojcowie kleli co nie miara, miara
A diablica ma to gdzieś, /x2
Z diablicy złożono ofiarę, ofiarę,
Jej krew zrobiła za czerwoną farbę, czerwoną farbę,
Hej!
"Płonęła stodoła, stodoła, stodoła,
Płonęła stodoła, stodoła, hej
Podpaliła ją, diablica, diablica,
Skoczna dziewczyna, dziewczyna, hej
Matka żywnie płakała,
Ojciec klął co nie miara
A diablica ma to gdzieś, hej /x2
Płonęła wieś, wieś, płonęła cała wieś,
Płonęła, płonęła cała wieś, hej,
Podpaliła ją, diablica, diablica,
Skoczna dziewczyna, dziewczyna, hej
Matki żywnie płakały, płakały
Ojcowie kleli co nie miara, miara
A diablica ma to gdzieś, /x2
Z diablicy złożono ofiarę, ofiarę,
Jej krew zrobiła za czerwoną farbę, czerwoną farbę,
Hej!
[Aleksander van der Egval:] "Płonęła stodoła" - stara ludowa piosenka pochodząca ze stron wiejskich, nieopodal Osaczeska (miasta).
Tekst mówi o incydencie polegającym na tym, że dziewczyna podpaliła stodołę swoich rodziców, a potem całą wieś. Bardzo dziwna jest ostatnia zwrotka, która sugeruje, że dziewczyna została zabita rytualnie, a jej krew została użyta jako "farba".
Niestety nie została na razie zweryfikowana ta historia, jednak wiadomo, że odnotowano kilka przypadków morderstw rytualnych.
Sama piosenka była wykorzystywana jako forma strasznej historii. Wierszyka tego uczono w szkołach do XIX w., ale potem tego zaniechano.
