01 Mar 2021, 15:24:34
August dotarł do Gaudium potajemnie. Teraz jednak swobodnie, lecz zarazem powoli, nawet nie starając się ukrywać, chodził po ulicach. Do niedawna wahał się, nawet jeszcze do wczoraj, dzisiaj jednak był już zdecydowany. Szedł naprzód, a wspomnienia jakby same przypominały mu o sobie. Nie do końca tak miało być. Trudno. Szedł dalej, aż doszedł do osławionego mostu, z którego to rok temu skoczył prezydent FN Kamilijan Harlin von Wespucci. Przez zdecydowaną większość ostatniego okresu próbował naprawić jego błędy wszelkimi metodami. To stało się celem v-żywota. Cel natomiast już zniknął. Wszedł na most. Okolica była ładna, pogoda sympatyczna. Postąpił jeden krok, potem kolejny. Przechylił się w kierunku barierki. Nie czuł żałości czy złości, wiedział natomiast, że znajdą się osoby z tego kroku zadowolone. Decyzja w zasadzie była dość spontaniczną odpowiedzią na kilkudniowe rozważania "co dalej", była podjęta z godziny na godzinę, jednak dopuszczana od dawna. Spontaniczność bywa jednak dobra. Przechylił się jeszcze bardziej, zwracając na siebie uwagę kilku przechodniów. Zawiał wiatr, a to odciągnęło ich uwagę na moment. Gdy znów spojrzeli w stronę mostu, nikogo już na nim nie było. Pozostał tylko kilkusekundowy szmer odgłosu niewywołanego przez naturę, który jednak wmieszał się w odgłosy wiejącego wiatru.
August van Hagsen de la Sparasan



![[Obrazek: videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67...height=138]](https://media.discordapp.net/attachments/556495101086531596/589394861589921796/videotogif_2019.06.15_12.03.30.gif?ex=67c57ebd&is=67c42d3d&hm=82211377b02e470c984c379ddff4c8d9d637a288d693bac297b7f21c72b0588d&=&width=213&height=138)

![[Obrazek: 101005704499826635.png]](https://kustosz.stempel.org.pl/1118/101005704499826635.png)