• Witamy na forum Winkulii!
  • Życzymy miłego pobytu :)
  • Wszelkie problemy z forum proszę zgłaszać administracji
  • Trwają prace na forum!
Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tytuł: Galeria sztuki w Bordo
#11
Wszystkie obrazy piękne. Musimy otworzyć galerie w Siyah.
 
Odpowiedz
#12
Zachęcam serdecznie, czym więcej sztuki, tym piękniejszy mikroświat.

Tymczasem ja zapraszam na kolejną wystawę, tym razem zupełnie innego spojrzenia na sztukę. Lokalnych artystów, których już niestety z różnych powodów nie ma z Nami.

Zaczniemy od jednego z najbardziej dopracowanych obrazów autorstwa mieszkańca Sutil Sutuaru, Autoportretu Mordercy
 
[Obrazek: 99737979806810172.png]

Obraz ten, pomimo swojego karykaturalnego przedstawienia, faktycznie przedstawia autora obrazu, Meizana Luboymira Thasa. Mężczyzna ten, bo wielu przejściach ze swoją żoną ostatecznie zamordował ją poprzez utopienie w studni. Za swoje bestialstwo otrzymał wyrok 30 lat za kratkami, jednakże gdy wyszedł, nie mógł pogodzić się ze swoimi czynami i zaczął żyć życiem pobożnym. Zaczął działać dla dobra lokalnego klasztoru oraz zajął się sztuką. Nie odnalazł jednak ukojenia i zmarł po 5 latach na wolności, 20 maja 2018 roku. Wśród jego najbardziej charakterystycznych dzieł jest właśnie Autoportret Mordercy oraz Studnia, której niestety jeszcze w zbiorach Galerii nie ma.
 

Kolejnym obrazem jest Kleks, autorstwa Ambrożego Zetpeńskiego. 
 
[Obrazek: 99737979806810173.png]

Mówi się, że to dzieło było ostatnim dziełem Ambrożego Zetpeńskiego, ponieważ odnaleziono go martwego właśnie przy sztaludze z tym dziełem. Prawdopodobnie, autora obrazu spotkał spokojny, aczkolwiek nagły koniec. Stary i uzależniony od alkoholu ostatecznie nie wytrzymał i zmarł na zawał serca. Kleks, który powstał na sztaludze to najpewniej ostatni ruch ręką, jaki mimowolnie wykonał upadając martwy na podłogę. Niektórzy jednak twierdzą, że kleks na sztaludze powstał poprzez przebicie brzucha autora strzałem z pistoletu, a zabójcą miał być nie kto inny, jak syn Ambrożego, Adam, czekający aż stary w końcu umrze i cały jego spadek przypadnie właśnie mu.

Nie można również pominąć obrazu przedstawiającego Tiana, którego autorem jest Bożydar Teodor Metheor. Tian jest nienarodzonym synem Bożydara, którego stracił w momencie przedwczesnego porodu.
  
[Obrazek: 99737979806810174.png]

Malarz po utracie syna postradał zmysły, porzucił swoją małżonkę, która musiała przez 2 tygodnie mieszkać na lokalnej stacji kolejowej, aby w końcu udać się do matki, z którą nie utrzymywała kontaktu ze względu na beznadzieją relację pomiędzy teściową, a zięciem. Bożydar, każdego dnia starał się za pomocą sztuki wyrazić to, czego mógł doznać jako ojciec i w obrazach pokazywał swojego syna po wszystkim, czego nauczyłby go, gdyby tylko się narodził. Malarz zginął, popełniając samobójstwo, skacząc do rzeki. Jego ciała do dzisiaj jednak nie odnaleziono.

Ostatnim dziełem dzisiejszej wystawy jest obraz Kamila Janusza Wioja, zatytułowany Wiatr.

[Obrazek: 99737979806810175.png]

Autor obrazu mieszkał samotnie i żyło mu się dostatnio. Jego dzieła sprzedawały się po bardzo dużych cenach, więc nie miał na co narzekać. Nikt jednak nie wiedział, że przelewa on na nie wszystko, co leżało mu na sercu. Wiatr jest wyrazem samotności, która doskwierała malarzowi, depresji, na jaką chorował. Często przejawiał on również agresję, przez co jego dom bardzo często był zdemolowany, wybite okna, które często były wymieniane to najczęściej wspominany przez pracowników Wioji element prac w jego obszernym domu. Służba bała się go, a on chciał tylko, aby ktoś go w końcu zauważył. W testamencie poprosił, aby jego rezydencja została zrównana z ziemią, sam natomiast zginął kładąc się na torach w Krasnodarsku, podczas jednej z rozlicznych wycieczek.
[Obrazek: 99527777916551826.png]
 
Odpowiedz
#13
Cytat:Mężczyzna ten, bo wielu przejściach ze swoją żoną ostatecznie zamordował ją poprzez utopienie w studni
Mam nadzieję, że u nas nie dojdzie do tego  xD

Wystawa straszna i mroczna tym razem..
 
Odpowiedz
#14
Ciekawe takie urozmaicenie galerii, czwarty obraz chyba najlepiej się prezentuje.
Adam Aleksander II
Perzys iksis nāmorghūlilaros
 
Odpowiedz
#15
Wspaniałe obrazy ogółem.
Burek von Trinitz 
burmistrz Trinitzu, wielkorządca baronii Trinitzu
 
[Obrazek: lp3sxBK.png]
 
 
Odpowiedz
#16
[Obrazek: 1652127368042.jpg]
"Rozpacz" Lukasa Benksa

Obraz przedstawiający zrozpaczonego mężczyznę, najprawdopodobniej chwilę przed śmiercią. Wokół obrazu powstało wiele teorii kogo może on przedstawiać. Jedna z nich głosi że po prostu samego autora. Warto dlatego przytoczyć historię Lukasa Benska która jest równie ciekawa jak sam obraz. Benks nie był uzdolnionym malarzem, malował głównie hobbystycznie i nie wiązał z tym żadnych nadziei. Zajmował się plantacją herbaty w Nowej Hirshbergii. Niestety Lukas popełnił błąd, przez co jego partnerka popełniła samobójstwo. Zrozpaczony Benks szukał ujścia swoim emocjom i namalował ten obraz. Historia głosi że po kilku dniach zmarł z żalu. Obraz zyskał sławę dopiero po wielu latach. Powstawały liczne kopie lecz żadna nie była idealnie podobna. Według jednego z ekspertów "nikt nie potrafi powtórzyć dzieła Benksa ponieważ nie wiedzą co czuł". Obraz na co dzień można spotkać w muzeum w Vihres.
(-) Artur Kardacz von Hohenburg

Minister Stanu i Marszałek Królewskich Sił Zbrojnych
Prezydent Albionu
 
Odpowiedz
#17
[Obrazek: SzAtI3K.png]
"Frieden", Maurice Velken
Obraz przedstawia wizję wydarzeń z wydarzeń nocy z 13 na 14 czerwca 2022 roku, a jego twórca podobno był naocznym świadkiem całego zajścia. Na pierwszym planie możemy zauważyć płonące, zdeformowane przedmioty oraz zdeformowane, również płonące postacie znajdujące się poza zabudowaniami, które obserwują dogorywającego potwora, górującego nad miastem. Sama kreatura również znajduje się w płomieniach, które desperacko próbuje ugasić, wpatrując się na swych dawnych wiernych wielbicieli. Oba zgrupowania zdają sobie sprawę, że ich los będzie taki sam i w ostatnich chwilach rozmyślają o życiu jakie prowadzili. Natomiast w prawym górnym rogu możemy dostrzec prowodyra całego zajścia. Rycerza z podpaloną buławą na koniu, wpatrującego się z zadowoleniem na swoje dzieło, jednocześnie szykując się do zadania ostatniego ciosu, który w zamiarze ma zabić potwora i uwolnić miasto od niego i jego czcicieli. W zaskakującym tytule, autor naprowadza widownię na to, co ma nastąpić po pozbyciu się zła z krainy. Obraz stworzony w duchu surrealizmu, stanowi jednocześnie przestrogę, jak i nadzieję na lepsze jutro. Płótno ma zostać umieszczone w galerii sztuki w Vihren
Adam Aleksander II
Perzys iksis nāmorghūlilaros
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości