![]() |
|
Obóz Odosobnienia "Batavia" - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39) +--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628) +---- Dział: Kraje koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=28) +----- Dział: Archiwum prowincji (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=478) +------ Dział: Egvalland (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=336) +------- Dział: Archiwum Kraju Związkowego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=570) +------- Wątek: Obóz Odosobnienia "Batavia" (/showthread.php?tid=968) |
Obóz Odosobnienia "Batavia" - Erik Otton von Hohenburg - 12 Cze 2019 Czas mijał godzina za godziną, a ja z torbą na głowie kompletnie straciłem poczucie czasu. Upał i zaduch panujący w ciężarówce był nie do wytrzymania - omal nie zemdlałem czekając na najgorsze ze związanymi rękami. Gdy w końcu ściągnięto mi torbę z głowy i wprowadzono z pojazdu. Wtedy też zorietowałem się, że jest już widno, słońce poczęło leniwie wchodzić nad miastem do którego mnie zawiedziono i które widziałem zza ogrodzenia wykonanego z drutu kolczastego - tak, to nie może być inne miejsce niż obóz odosobnienia "Batavia" - pomyślałem. Za mną stali strażnicy obozowi pod bronią i z psami, którzy zaprowadzili mnie do baraku obozowego.
Dla niewtajemniczonych - Obóz w Batavi jest zdecydowanie jednym z najpilniej strzeżonych miejsc w całym kraju. Obóz ten został stworzony przez Uchastoka dla osób szczególnie groźnych dla państwa. Został rozbudowany za czasów Aleksandra van der Egvala, następnie przez władze Brodrii w celu złamania oporu Winkulijczyków, aż w końcu obóz powrócił pod zwierzchnictwo winkulijskie. W obozie przez pewien czas przetrzymywano Arisa Kostasa za przeprowadzenie zamachu stanu w Athos, ale ten uciekł miesiąc później. W styczniu 2019 r. podjęto decyzję o likwidacji obozu najpóźniej do 2021 r.
Cóż...
Gdy przekroczyłem próg ciemnego, brudnego i cuchnącego baraku poczułem potężne kopnięcie jednego ze strażników obozowych, a następnie upadłem twarzą na twardą drewnianą podłogę. Ktoś pomógł mi wstać, po głosie poznałem iż był to Durec'qo były Premier Winkuli. Rozwiązał mi ręce i pomógł usiąść na piętrowym łóżku, spostrzegłem iżna przeciwko mnie siedzi legalny Prezydent Egvalandu - Aris Kostas, obok niego po lewej stronie kolejno Morscen - niedoszły I Sekretarz KC UE oraz Adder Ferro - jeden z najbardziej znanych dziennikarzy w Egvalandzie. Wszyscy siedzieliśmy w niezręcznej ciszy - nikt nie wiedział i chyba nawet nie chciał wiedzieć co się będzie dalej z nami działo.
RE: Obóz Odosobnienia "Batavia" - Aris Kostas - 12 Cze 2019 Po godzinie spędzonej w ciszy, głos zebrał Kostas: - Nieźle nas urządził Gerdon - roześmiał się ironicznie. - Wiedziałem, że coś z nim jest nie tak. Sam de Qo mówił mi, że on jakieś przekręty robi, ale żeby chciał nas obalić to nie wiedziałem. Kostas spojrzał się na Morscena, który miał wbity wzrok w posadzkę celi. - Morscen, ty przecież pracowałeś z Romanem - powiedział Kostas. - Musisz coś wiedzieć, co spowodowało, że Gerdon zaczął się nas systematycznie pozbywać. Morscen głośno przełknął silnę, po czym westchnął i powiedział: - Roman odkrył w księgach rachunkowych instytucji, którymi kontrolował Gerdon pewne nieprawidłowości. Na przykład, budowali ten fragment autostrady w Gryffinie, co nie? Asfalt na kilometr był w cenniku do kupienia za milion marek, podczas gdy na fakturze było już 12 milionów. Łatwo się domyślić co tu się dzieje. Ktoś... - ...ktoś bierze w łapę. - Adder Ferro się odezwał. - Słyszałem o tych nieprawidłowościach w Gryffinie. Mój zespół śledczy przygotowywał materiały na temat afery korupcyjnej w Ministerstwie Infrastuktury, którym kierował Gerdon. Nagle podczas prac, zmarł z jeden reasercherów, który miał podobno dużo materiału. Oficjalna przyczyna to było uduszenie tlenkiem węgla w mieszkaniu, ale teraz... Na dodatek jeszcze, jak weszliśmy na jego komputer w firmie to był całkowicie wyczyszczony. - No właśnie. - odpowiedział Morscen. - Ale korupcja to nie wszystko. De Qo dowiedział się, iż Gerdon pomaga kartelowi narkotykowemu i w zamian otrzymuje hajs. Szefem tego kartelu jest Alex Egvaleone. - Egvaleone? - wykrzyknął ze zdziwieniem Durec'qo. - Przecież to najukochańszy syn bosa "batavskiej ośmiornicy" - Don Egvaleone'a! - Właśnie tak. Ciebie zamknął Gerdon, bo ty byłeś skuteczny jeśli chodziło o walkę z mafią za czasów WKW. I de Qo chciał Ciebie mianować na szefa Agencji ds. Przestępczości Zoorganizowanej, a Gerdon myślał, że szybko się dobierzesz do tego kartelu. Adder z kolei prowadził śledztwo w sprawie korupcji, a Aris i Erik po prostu są wpływowymi ludźmi, których interesuje bardziej interes narodowy niż jakieś układy i miliony marek. A mnie wziął, bo wiem wszystko. Znowu zapanowała cisza w celi i znowu nikt się nie odzywał. RE: Obóz Odosobnienia "Batavia" - Erik Otton von Hohenburg - 12 Cze 2019 Po chwili odezwał się Erik: Napewno czegoś muszą od nas chcieć! W innym wypadku już dawno leżeli byśmy 7 stóp pod ziemią. Oczekują od nas najpewniej informacji lub politycznego poparcia, lub też nie wiedzą co dalej mają z nami zrobić. Frakcja która nas aresztowała jest wpływowa, ale też nieliczna, bardzo podzielona i pozbawiona silnego zaplecza w armii i w społeczeństwie. Gerdon wybrał zdecydowanie najgorszy moment na zamach stanu, gdyż nikt nie jest w stanie zapobiec rozpadowi tego systemu politycznego. Oni sobie zdają sobie z tego sprawę: osadzenie nas tutaj ma tylko jeden cel: odebrać opozycji liderów a następnie rozbić jej jedność przez szantaż emocjonalny. Oni chcą zmiekczyć SPR, Komunistów i Faszystow na tyle aby w "nowej" Winkuli mogli nadal rozszerzać swoje wpływy i nie ponieść za to żadnej odpowiedzialności. Nasza śmierć byłaby więc dla nich strzałem w kolano, być może w przyszłości będą nas wykorzystywać do celów politycznych lub zneutralizować. RE: Obóz Odosobnienia "Batavia" - Aris Kostas - 12 Cze 2019 - W sumie to dobrze, bo nie chciałbym umierać teraz - odparł Kostas. - Musimy modlić się o to, aby SPR, komuchy i nowofaszyści zachowali zimną krew i się zmobilizowali przeciwko temu sukinsynowi. Miejmy nadzieję, że Artura nie złapią, bo wtedy to będzie koniec Egvallandu. |