![]() |
|
Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15) +--- Dział: Dependencje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=945) +---- Dział: Nowa Winkulia (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=18) +----- Dział: Miasto Stołeczne Jugowice (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=152) +----- Wątek: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim (/showthread.php?tid=749) |
Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Erik Otton von Hohenburg - 25 Kwi 2019 Na wschodzie wyspy Azymutia wybuchła epidemia związana z wyciekiem broni biologicznej z tajnego laboratorium wojskowego im. Kamiljana Harlina. Według danych dziennikarzy śledczych wirus Eboli roprzestrzenił się na obszarze 100 km2 i zatruł wodę w całym regionie, władze jak narazie nic z tym nie robią, nie została nawet wprowadzona kwarantanna.
Wysoki urzędnik wojskowy, którego nazwiska i imienia nie możemy ujawnić ze względów bezpieczeństwa twierdzi, jakoby to sam Prezydent Harlin i jego reżim celowo doprowadził do epidemii w celu wyeliminowania swoich wrogów politycznych i przetestowania na żywych organizmach skuteczności broni wyprodukowanej w laboratorium. - eksperymenty na ludziach tam nie były niczym nowym - stwierdza urzędnik - jednak tym razem przesadził. W Jugowicach odbyła się manifestacja obrońców praw człowieka, którzy ujawnili światu kolejne ciemne plamy na życiorysie przywódcy, część z nich nie dożyła publikacji swoich prac gdyż zmarła w niewyjaśnionych okolicznościach. Wojsko otworzyło ogień do protestujących, w wyniku ostrzału zginęło conajmniej 10 osób! - to wstrząsające - mówią dziennikarze, publicyści politycy, ale też i zwykli obywatele całej federacji. Obywatele wszystkich prowincji FN żądają od swoich rządów interwencji w tej sprawie i ustąpienia Prezydenta Harlina z urzędu. /-/ Egvallandzka Agencja Prasowa
RE: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Erik Otton von Hohenburg - 25 Kwi 2019 W gmachu Ministerstwa Dobrobytu i Moralności otworzono szpital polowy, który udziela pomocy chorym. Mimo tego w mieście epidemia cały czas szaleje. Minister Kostas zapytany o zdanie nt. całej sytuacji odpowiedział:
- To straszne, to jest wstrząsające co się tutaj po prostu dzieje! Doprowadzić do takiej sytuacji to wielki grzech. Mieszkańcy Jugowic! Sprzeciwcie się zbrodniarzowi, jakim jest Harlin, sprzeciwcie się niemu. Mieszkańcy Federacji, nie stójcie obojętnie i pomóżcie swoim braciom w stolicy! Zwalczcie zło, zniszczcie je tak jak tylko możecie!
Mimo szalejącej epidemii, wściekła ludność Miasta Stołecznego gromadzi się na jego ulicach, najwięcej przed budynkiem Kwiecistego Pałacu - tak nazywają Pałac Prezydencki mieszkańcy Jugowic. Duża ilość ludzi zgromadziła się przed siedzibą NORDPR - partii Kamiljana Harlina. Sytuacja tam wisi na włosku - nikt nie wie do czego dzisiaj dojdzie.
/-/Egvallandzka Agencja Prasowa
RE: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Henryk Wespucci - 25 Kwi 2019 [pap=marsz]Szanowni Państwo! Jako że Prezydent Federacji Nordackiej przebywa obecnie na urlaubie, zgodnie z Konstytucją jako Marszałek Parlamentu, jestem p.o. Prezydenta. Ponadto jako Minister Produktywności i Fabularyzacji pragnę uspokoić opinię publiczną. Oczywiście, dostaliśmy informację o zajściu takiej sytuacji, jak wyciek różnych substancji z laboratoriów chemicznych, znajdujących się na terenie jednego z zakładu chemicznego, należącego do Skarbu Państwa, umiejscowionego na Azymutii. EAP szerzy jednak nieprawdę, jakoby byłaby to broń biologiczna. Firma ta, w kompleksie której zlokalizowane jest feralne laboratorium nie produkowała, ani nie prowadziła prac nad bronią biologiczną. Ustalamy obecnie co dokładniej znajdowało się w laboratorium, oraz jak bardzo jest to niebezpieczne. Na miejsce zmierzają specjalistyczne zespoły Straży Pożarnej. Nie wykluczamy poproszenie o pomoc jednostek volkiańskich PSP. Na chwilę obecną sytuacja jest pod kontrolą. Dodatkowo informuję wszystkich, że wszelkie próby zbiorowego naruszenia porządku publicznego będą wiązały się z silną odpowiedzią ze strony władz miasta, sił porządkowych. Jeszcze raz proszę o ostudzenie nastrojów. Marszałek Parlamentu, /-/ Henryk Wespucci[/pap] RE: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Aris Kostas - 25 Kwi 2019 Początkowo sytuacja rzeczywiście się uspokoiła, jednak ludzie cały czas byli na ulicach. Wszystko się zmieniło, gdy pierwsze zespoły volkiańskiej Straży Pożarnej zaczęły wywlekać chorych z ich domów. Strażacy zachowywali się do nich z pogardą. Kiedy grupa mieszkańców zwróciła jednemu z patroli Straży uwagę, to strażacy odpowiedzieli, iż "nie będą słuchać Jogurtowickiego ścierwa, które to robi burdel z niczego". Grupa obywateli Jugowic się wkurzyła i zaatakowała strażaków. Kiedy bójka ta ciągle się toczyła, do akcji dołączyła Służba Bezpieczeństwa Volkianu, która zastrzeliła jednego z mieszkańców. Wieść o tym rozszerzyła się w mieście bardzo szybko. Ludność zaczęła skandować hasła: "Chuj z Volkianem!", "Volkiańska chołota niech się lepiej chowa!", "Śmierć lewackim mordom!" itp. Na ulicach pojawili się volkiańscy strażacy z karabinami, którzy zaczęli strzelać do ludności. Szybko wściekła ludność okrążyła volkiańczyków i wyrwała im karabiny, po czym spacyfikowała strażaków. Oddziały karabiniarzy udały się w kierunku siedziby NORDPR... Tymczasem Rada Miejska Jugowic podjęła uchwałę, w której wypowiedzieli posłuszeństwo Kamiljanowi Harlinowi i uznali, iż nie ma on władzy nad miastem. - Ten skur*yn bawił się w jakiegoś magika, a teraz jest ten cały burdel! - powiedział Przewodniczący Rady Miejskiej - My nie będziemy posłuszni komuś takiemu! Ludzie Jugowic! Wypowiedz posłuszeństwo Harlinowi i wyjdź na ulice! Zniszczmy tego ku*iszona raz na zawsze! Zróbmy to dla naszym bliskich, którzy zachorowali przez jego głupotę! /-/EAP RE: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Kamiljan de Harlin - 25 Kwi 2019 Harlin podczas swojego odpoczynku na urlopie usłyszał o wybuchu epidemii. Czym prędzej wysłał wiadomość do swojej sekretarki Leonory. Pani Leonora po otrzymaniu odpowiedzi od Szanownego Prezydenta przekazała jego słowa do publicznej wiadomości: - Szanowni Obywatele, plotki głoszące, że w laboratorium znajdowała się broń biologiczna czy też śmiertelne wirusy jest absolutnym kłamstwem. Przetrzymywane są w nim tylko nieszkodliwe na masową skalę substancje chemiczne i niemożliwe jest, aby choćby przypadkiem z naszej placówki wyciekła jakaś zaraza. RE: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Henryk Wespucci - 25 Kwi 2019 Na terenie miasta panowała napięta sytuacja. Siły lokalnej policji przegrupowywały się w celu wyjechania na ulicę, oraz próby opanowania sytuacji. Komendant Stołecznej Policji - podinspektor Krysian Walizka postawił w stan gotowości wszystkie oddziały. Zwołał także sztab kryzysowy, na którym nie zjawili się przedstawiciele Rady Miejskiej. Sztab Kryzysowy podjął decyzję o tym, że należy natychmiast zwrócić się o pomoc, do dowódców sił policyjnych innych prowincji, przy tłumieniu zamieszek. Tymczasem z całego dystryktu federalnego sprowadzano posiłki. Wraz z nimi przybyły specjalne oddziały do tłumienia zamieszek, stacjonujące w jednej z baz Volkiańskiej Armii Ludowej (II Kontyngent VAL na Azymutii) kilkadziesiąt kilometrów od feralnego miasta. W skład zespołu do tłumienia zamieszek weszły Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej Volkianu. Funkcjonariusze lokalnej policji, wraz z ZOMO zabezpieczyli najbardziej newralgiczne miejsca, jak budynki Parlamentu, Sądu Najwyższego, Pałacu Prezydenckiego, budynki telewizji, gazet, oraz partii politycznych - w tym NORDPR. W pobliżu najważniejszych budynków, oraz w sąsiedztwie głównych placów stacjonowały także jednostki szybkiego reagowania. Złożone były one z armatek wodnych - Hydromil 2, oddziału zomowców, uzbrojonych w karabiny gładkolufowe Mossberg. Oprócz tego wyposażeni byli w gumowe, białe 80-cio centymetrowe pały szturmowe, oraz tarcze z pleksi. Ci zomowcy nie mieli sobie równym. Najlepsi z najlepszych, spece w pacyfikacji ludzi. Dowodzący ZOMO poinformował że w sytuacji gdy ZOMO zostanie zaatakowane otworzy ogień do protestujących, będzie strzelać gładkimi pociskami... RE: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Harrison Wells - 26 Kwi 2019 [size=100]Nie jestem specjalnie przekonany jakoby chwalenie się oddziałami które nie mają sobie równych w pacyfikacji obywateli byłoby stosowne. Czyżby ćwiczyli oni na obywatelach VolkuaVolkuanu ? Poza tym mam pytanie czy Volkuan wszędzie ma swoje państwowe bazy wypadowe dla wojska , policji, itd w razie gdyby trzeba było by kogoś spacyfikować ?[/size] RE: Manifestacja przed Pałacem Prezydenckim - Henryk Wespucci - 26 Kwi 2019 Volkian nie może sobie pozwolić na wewnętrzny burdel. ZOMO jest po to, żeby wspomagać MO w walce z prowokatorami, chcącymi doprowadzić do upadku Władzy Ludowej. Bezpieczeństwo wewnętrzne, w tym brak jakichkolwiek zamieszek, burd ulicznych jest gwarantem bezpieczeństwa jakotakiego. Funkcjonariusze ZOMO nie trenują na obywatelach Volkianu, a wyłącznie osobach wykolejonych. ZOMO najczęściej ćwiczy ustawiając się obok stadionu piłkarskiego drugoligowego, lub pierwszoligowego zespołu. Tak po prostu. Kibole krzyczą wtedy że milicja zawsze i wszędzie je... będzie. Na to ZOMO odpowiada że w imieniu Władzy Ludowej nakazują im rozejść się, bo demolują miasto. Na to kibole rzucają w stronę ZOMO kostkami chodnikowymi. Wtedy w ruch idą pały i hydromil. Co do tego, czy VAL posiada wszędzie bazy wypadowe - nie. Nie są to nawet bazy wypadowe, a bazy wojskowe, gdzie stacjonuje VAL. Poza Volkianem znajduje się w Muratyce Baza nr 1. Znajduje się tam od czasu bitwy o Zwierzogród, wygranej przez VAL. Baza nr 2 to znajdująca się na learveńskiej części Azymutii baza wojskowa. Volkian jako dawna prowincja Learven dostał do dyspozycji kawałek tamtych ziem i tak w sumie zostało. Do dziś jest tam baza. Trzecia, zlikwidowana była w Doctrinie, bo Doctrina jest dawnym obwodem Volkianu. W Koribii baz jeszcze nie ma. Więc spokojnie. Poza tym my nikogo nie pałujemy. Na prośbę władz lokalnych VAL może pomagać przy różnego rodzaju pracach. Dodatkowo obecność VALu w tych dwóch bazach jest rotacyjna. |