Związek Winkulijski
Nowa mapa Nordaty - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Inicjatywy i instytucje (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Wątek: Nowa mapa Nordaty (/showthread.php?tid=5867)



Nowa mapa Nordaty - Kamiljan de Harlin - 30 Mar 2025

[Obrazek: 101005704499827280.png]


RE: Nowa mapa Nordaty - Artur Kardacz - 30 Mar 2025

Nowa Hirshbergia należy do Winkulii.


RE: Nowa mapa Nordaty - Kamiljan de Harlin - 30 Mar 2025

Poprawione.


RE: Nowa mapa Nordaty - Erik Otton von Hohenburg - 30 Mar 2025

Jeśli mógłbym spytać, to czy Utopia S.A przyjęła jakąś ogólną konwencje nanoszenia południków i równoleżników na mapę? Nie chciałbym tu składać jakiś nieuzasadnionych roszczeń, ale wydaje mi się, że spory pożytek nasz region miałby gdyby udało się jakoś mapę "zagęścić" południkami i równoleżnikami, co byłoby o tyle wygodne, że można byłoby ustalić w miarę dokładną lokalizacje miast Nordaty i porównać ją ze współrzędnymi miejsc faktycznie istniejących, co byłoby bardzo przydatne przy prognozowaniu pogodny i klimatu, nie trzeba byłoby wymyślać czy też prognozować klimatu "z czapy", tylko wykorzystać narzędzia znane ze świata realnego, przy okazji nadając takim dywagacjom o klimacie bardziej naukowego charakteru.

Przykładowo, jak wynika z tej mapy centralna Winkulia i regiony północnego Albionu znajdują się w regionach tzw. końskich wysokości, gdzieś na wysokości egipskiego Luksoru, gdyby Utopia S.A pokusiłaby się kiedyś o wykonanie dokładniejszej mapy, można byłoby stowrzyć w miarę spójny i logicznie zasadny opis klimatu dla całego kontynentu...



RE: Nowa mapa Nordaty - Kamiljan de Harlin - 31 Mar 2025

(30 Mar 2025, 23:57:46)Erik Otton von Hohenburg napisał(a):
Jeśli mógłbym spytać, to czy Utopia S.A przyjęła jakąś ogólną konwencje nanoszenia południków i równoleżników na mapę? Nie chciałbym tu składać jakiś nieuzasadnionych roszczeń, ale wydaje mi się, że spory pożytek nasz region miałby gdyby udało się jakoś mapę "zagęścić" południkami i równoleżnikami, co byłoby o tyle wygodne, że można byłoby ustalić w miarę dokładną lokalizacje miast Nordaty i porównać ją ze współrzędnymi miejsc faktycznie istniejących, co byłoby bardzo przydatne przy prognozowaniu pogodny i klimatu, nie trzeba byłoby wymyślać czy też prognozować klimatu "z czapy", tylko wykorzystać narzędzia znane ze świata realnego, przy okazji nadając takim dywagacjom o klimacie bardziej naukowego charakteru.

Przykładowo, jak wynika z tej mapy centralna Winkulia i regiony północnego Albionu znajdują się w regionach tzw. końskich wysokości, gdzieś na wysokości egipskiego Luksoru, gdyby Utopia S.A pokusiłaby się kiedyś o wykonanie dokładniejszej mapy, można byłoby stowrzyć w miarę spójny i logicznie zasadny opis klimatu dla całego kontynentu...

Płaskie mapy mikronacji są robione z błędnym założeniem, że po przeniesieniu na kulę będą wyglądać tak samo. Ludzie tworzący swoje mikronacje są przyzwyczajeni do kształtów i wielkości swoich państw z płaskich map, więc trudno byłoby im zaakceptować, że po projekcji płaskiej mapy na kulę dostaną wąski klocek albo kraj znacznie mniejszy, niż wynika z map. Z drugiej strony ludziom nie chce się celowo zniekształcać płaskiej mapy tylko po to, by dobrze wyglądała na globusie.
Więc zrobiłem to za nich. Poprosiłem Alastora Brodzickiego o narysowanie mi granic lądów, a następnie wziąłem je i zniekształciłem. Im bliżej biegunów, tym mocniej rozciągałem wszerz terytoria. To, co jest na równiku, nie wymaga praktycznie żadnych zmian. Ale im dalej na północ, tym gorzej. Żeby na globusie Lumeria, Ardemia, Polarktyka albo Doctrina nie wyglądały jak szpikulce, igły albo prostokątne paski, to trzeba je mocno poszerzyć. Potem trzeba je poprzemieszczać, aby zachować prawidłowe odległości wysp od kontynentu. Wszystko robiłem na oko.


Jeśli chodzi o południki i równoleżniki, to powszechnie przyjęliśmy na Pollinie koncept, że zerowy południk i równik krzyżują się w centrum Kompasu (zanim Kompas się tam pojawił). Były też mniej popularne koncepcje, żeby całą obecną mapę Pollinu uznać tak naprawdę za połówkę mapy - mapę półkuli północnej. To by sprawiło, że mikronacje które wcale nie uważają się za wilgotne lasy równikowe ani pustynie miałyby zimniejszy klimat (bardziej zgodny z narracją), niż wynika to obecnie z map. Ale taka idea się nie przyjęła. Mamy co mamy. Jak czujecie się z wizją tego, że Monarchia Austro-Węgierska znajduje się w strefie klimatów równikowych, co totalnie nie pasuje do klimatu realowych Austro-Węgier? Albo Kontynent Północny, kojarzony z mrozem, tak naprawdę w głównej mierze leży bardziej na południe niż Polska o umiarkowanym klimacie? 80% państw lokowało się na mikroświecie, kiedy jeszcze nikt nie przejmował się jakimiś równoleżnikami. Sam rozmiar mapy nie był określony - mógł być przybliżony właśnie na półkulę północną, być fragmentem olbrzymiej planety albo Jahwe wie co. Może publikacja tego globusa skłoni ludzi do refleksji - skoro chcemy mieć zimno, to przenieśmy się na północ. Albo skoro nie jesteśmy wcale tak daleko na północy, to zmieńmy klimat swojego państwa na bardziej śródziemnomorski, arabski, bałkański, hiszpański, północnoafrykański... Może obecną mapę Pollinu uznać za mapę jedynie półkuli północnej, zamiast całej planety?

A tymczasem wysyłam mapę z równoleżnikami, stan obecny:
[Obrazek: 101005704499827282.jpeg]


RE: Nowa mapa Nordaty - Erik Otton von Hohenburg - 31 Mar 2025

Bradzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz i podesłanie dokładniejszej mapy mi osobiście podoba się koncepcja o Winkulii w klimacie mniej więcej śródziemnomorskim z elementami pustynnymi, choć nie wiem czy znajdzie ona popleczników również wśród moich pozostałych współobywatelii.



RE: Nowa mapa Nordaty - Kamiljan de Harlin - 13 Kwi 2025

Pojawiła się propozycja, aby anomalie klimatyczne uzasadniać przepływami geotermalnymi pod powierzchnią Pollinu:
https://forum.nordata.org/topic/2401-sp%C3%B3jno%C5%9B%C4%87-nordaty/?do=getNewComment
Co Wy o tym sądzicie?


RE: Nowa mapa Nordaty - Artur Kardacz - 13 Kwi 2025

Jako wspólnota mikronacyjna powinniśmy dążyć do jak najdokładniejszego opisu naszego świata. Dlatego każda próba stworzenie spójnego i głębokiego narracyjnie świata przedstawionego jest dobra.

Cytat:Ale jednak polskie państwa wirtualne poszły bardziej w kierunku symulatorów politcznych, aniżeli zabawy w worldbuilding. My tu nie jesteśmy do tworzenia spójnych narracyjnie kontynentów i świata o jednakowych prawach fizyki w każdym kraju, tylko w głównej mierze do budowania cyfrowej społeczności.

Nie zgadzam się z tym. Są w mikroświecie państwa które mocno stawiają na kreowanie swojego świata przedstawionego. Tym buduje się charakter mikronacji. Wszystkimi tymi opisami krain, gór, rzeczułek, miast itp. Rzecz w tym, że nie robi się tego na globalną skalę.